Nikt nie sięga po alkohol po to, aby mieć problemy. Niestety, wielu pod jego wpływem stwarza je sobie i innym...

- Myli się ten, kto sądzi, że problemy z alkoholem dotyczą tylko tzw. nizin społecznych. Coraz częściej dotykają one bowiem osób wykształconych, na stanowiskach, znajdujących się pod dużą presją społeczną, z którą sobie nie radzą - zauważa edukatorka Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Małgorzata Katarzyna Rożniata. Podobne obserwacje ma doświadczona terapeutka, socjolog Jolanta Szczepańska. Na co dzień pracuje w oddziale odwykowym szpitala w Zgierzu, raz w tygodniu dyżuruje w tomaszowskim Stowarzyszeniu Abstynenckim "Azyl". - Coraz częściej przychodzą do mnie ludzie z wyższym wykształceniem, którzy zaczynają się obawiać swojego picia. Coraz liczniej pojawiają się ludzie z pytaniami. 90 procent z nich idzie w kierunku uzależnienia. Zaczyna się w domu, z którego dziecko wynosi model picia. A co widzi? Siedząc z dorosłymi na przyjęciach, alkohol na każdym rodzinnym spotkaniu. Dziecko nie powinno tego widzieć.
Mgr Szczepańska ma na koncie uruchomienie co najmniej kilku zakładów odwykowych. Pierwszy zorganizowała w zakładzie karnym. - Zgłaszały się do mnie nie osoby uzależnione, ale pijące szkodliwie. Popełniły ileś przestępstw, bo piły szkodliwie. Trudno jest powiedzieć ludziom: nie pijcie. Pije się dla zysku, nie dla problemów. A że nierzadko dzieje się inaczej...
Skala problemu jest poważna. Wyniki badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że alkohol jest trzecim na świecie - po nadciśnieniu tętniczym i nikotynie - czynnikiem ryzyka, powodującym choroby i zgony. Związek z alkoholem ma ponad 60 typów różnych schorzeń. Tymczasem region europejski jest największym producentem i konsumentem napojów alkoholowych. Z badań PARPA wynika, iż populacja osób pijących ryzykownie i szkodliwie kształtuje się w Polsce na poziomie około 4 mln i jest tym samym ponad cztery razy większa niż populacja osób uzależnionych od alkoholu (szacowana na ok. 863 tys.).
Jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, spożycie 100-proc. alkoholu na jednego mieszkańca wzrosło w ostatnich dziesięciu latach z 7,02 l w 1998 roku do 9,21 l w roku 2007. W strukturze spożycia rośnie udział napojów spirytusowych, a także liczba punktów sprzedaży alkoholu. Do tego wciąż pokutuje błędne przekonanie, że "piwo to nie alkohol" czy też - w wersji nieco lżejszej - stereotyp dotyczący piwa jako najmniej szkodliwego napoju alkoholowego. Tymczasem każdy napój alkoholowy - piwo, wino, wódka i inne - zawiera ten sam alkohol etylowy, tylko w innych stężeniach. W przeliczeniu na tzw. porcje standardowe (ok. 10 gramów czystego alkoholu etylowego) wypicie jednego półlitrowego piwa o mocy 5% jest równoważne z opróżnieniem dwóch 100-mililitrowych lampek 12-proc. wina lub dwóch 30-mililitrowych kieliszków 40-proc. wódki. Niezależnie od rodzaju napoju, zawarty w nim alkohol działa na organizm dokładnie tak samo.
Szacuje się, że liczba uzależnionych od alkoholu mieszkańców naszego miasta przekracza 1.300 osób, co stanowi ok. 2 proc. populacji. 2,5-krotnie więcej, tj. ponad 3.300 tomaszowian (ok. 5-7 proc. populacji) to osoby pijące szkodliwie. Tylko w 2008 r. pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z powodu alkoholizmu objęto 555 osób (liczba ta z roku na rok systematycznie rośnie). W Tomaszowie zatrzymano w ubiegłym roku 513 nietrzeźwych kierowców. Osoby pod wpływem alkoholu spowodowały 29 wypadków drogowych i 73 kolizje, 275 osób dopuściło się w takim stanie przemocy domowej. Do policyjnych pomieszczeń dla zatrzymanych do wytrzeźwienia trafiło 216 osób. Miesięcznie mniej więcej setka osób w związku ze spożyciem alkoholu korzystała z pomocy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
- Chcemy o tym mówić. Tłumaczyć i ostrzegać, wspierać i pomagać. Chcemy zachęcić każdego mieszkańca naszego miasta do oceny własnego modelu picia, a tym samym sprawdzenia, czy jest to - jak każdy zwykł o sobie mniemać - picie bezpieczne. Chcemy ostrzec przed zagrożeniami, jakie mogą pojawić się w związku ze spożywaniem alkoholu. Wyjaśnimy też, w jaki sposób przeliczać ilość wypijanych napojów wyskokowych i jak nie przekraczać granicy picia o niskim ryzyku szkód. Będziemy także, tak jak dotychczas, informować gdzie i w jakiej formie uzyskać można w naszym mieście pomoc w problemie alkoholowym - wyjaśnia Józef Staniszewski, przewodniczący Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Gmina miasto Tomaszów Mazowiecki dołączyła do grona prawie 1.400 samorządów realizujących zorganizowaną przez PARPA ogólnopolską społeczną kampanię edukacyjno-profilaktyczną "Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne". Przedsięwzięciu patronują, m.in. Senat Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce, Kolegium Lekarzy Rodzinnych oraz Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Kampania adresowana jest do dorosłych konsumentów napojów alkoholowych. Jej celem jest ograniczenie liczby osób pijących ryzykownie i szkodliwie oraz przekazanie wiedzy na temat szkód wiążących się ze spożywaniem alkoholu. Intencją organizatorów nie jest nakłanianie do całkowitej abstynencji, ale pokazanie, kiedy picie staje się ryzykowne i jakie są granice tego ryzyka, przy jednoczesnym przypominaniu i upominaniu, kto i w jakich sytuacjach nie powinien w ogóle sięgać po alkohol.
Na potrzeby kampanii przygotowano: spoty telewizyjne i radiowe, plakaty, ulotki edukacyjne, broszury, książki. Uruchomiono także stronę internetową projektu - www.wyhamujwpore.pl. Specjalny przekaz profilaktyczny skierowany zostanie do młodzieży. Do szkół trafią, przygotowane przez PARPA, scenariusze zajęć profilaktycznych i wywiadówek dla rodziców. Placówki otrzymają też adresowane do młodych ludzi materiały edukacyjne ph. "Nie, bo tak". Z myślą o młodzieży powstała również strona internetowa www.niebotak.pl.
W ramach kampanii Urząd Miasta wraz z Miejską Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zorganizował 27 sierpnia szkolenie dla sprzedawców napojów alkoholowych. 18 września odbyła się lokalna debata z udziałem specjalistów zajmujących się tą tematyką, pedagogów szkolnych, kuratorów, przedstawicieli parafii rzymskokatolickich. Gośćmi spotkania były m.in. Małgorzata Rożniata i Jolanta Szczepańska. Jego uczestnicy wysłuchali wykładu na temat kampanii i problemu, który jest jej tematem, otrzymali także komplety materiałów edukacyjnych. Czekają kolejne przedsięwzięcia. Wśród nich jest m.in. realizacja programów profilaktycznych w szkołach i organizacja spotkań tematycznych z uczestnikami kursów nauki jazdy oraz ogłoszenie konkursów na przedsięwzięcie profilaktyczne dla młodzieży i otwartego konkursu plastycznego pt. "Piwo to też alkohol". |