Na policjantów z Rokicin napadła pijana kobieta. Była wściekła, bo inni kierowcy uniemożliwili jej dalszą jazdę samochodem. To niejedyny taki przypadek w ostatnich dniach.
W ostatnich dniach policja zatrzymała pięciu pijanych użytkowników dróg. W jednym przypadku nie obyło się bez dodatkowych „atrakcji”.
W środę, 4 listopada o godzinie 17.55 do komisariatu w Rokicinach zadzwonili kierowcy, którzy poinformowali, że w Nowinach, w gminie Będków zauważyli seata cordobę jadącego w sposób dający podejrzenie, że prowadzi go pijany kierowca. Gdy udało się im zatrzymać pojazd, za kierownicą siedziała kobieta. Wyraźnie wyglądała na pijaną. Próbowali powstrzymać ją od dalszej jazdy. Kobieta jednak lekceważyła ich prośby.
Od tego momentu kierowcy, przez cały czas utrzymywali kontakt telefoniczny z policją. Po przyjeździe funkcjonariuszy samochód stał na polnej drodze, a grupa osób uniemożliwiała mu dalszą jazdę. Gdy policjanci chcieli wylegitymować 33-letnią mieszkankę gm. Będków, która prowadziła seata, ta zaczęła zachowywać się agresywnie. Ciągle używała w stosunku do mundurowych obraźliwych słów. W końcu udało się wsadzić kobietę do radiowozu, ale to tylko jeszcze bardziej ją rozwścieczyło. Zaczęła kopać, wybiła szybę, jednego z policjantów raniła w głowę. Gdy dmuchnęła w alkomat, wszystko stało się jasne. Miała 1,9 promila alkoholu w organizmie. Odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale również za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Za pierwszy czyn grozi jej do dwóch, za drugi do trzech lat więzienia.
Podobna kara może czekać 27-letniego mieszkańca powiatu tomaszowskiego, który 8 listopada (w niedzielę) pijany wyjechał fiatem dukato na miasto. O godz. 18.00 na ul. św. Antoniego zatrzymali go policjanci. Wydmuchał ponad 1,6 promila alkoholu. Podczas interwencji znieważył funkcjonariuszy i naruszył ich nietykalność cielesną.
W czwartek, 5 listopada o godz. 16.50 funkcjonariusze z Czerniewic zatrzymali 37-letniego mieszkańca Tomaszowa, który w Spale ,jadąc oplem na drodze krajowej doprowadził do kolizji z innym pojazdem. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
W sobotę, tym razem policjanci z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego, o godz. 4.50 przebadali na zawartość alkoholu 23-letniego mieszkańca naszego powiatu, który w Ciebłowicach Dużych jechał z ponad dwoma promilami ciężarową scanią.
Tego samego dnia, o godz. 17.05 na ulicy Zakątnej wpadł pijany rowerzysta. Wydmuchał, bagatela, ponad trzy promile alkoholu. Najprawdopodobniej nie chciał uwierzyć w wynik i zażądał badania krwi. |