 Uśmiech - nieodłączny atrybut kolonisty. Towarzyszył dzieciakom cały czas.
To hasło tegorocznych kolonii parafialnych zorganizowanych od 29 czerwca do 10 lipca przez Fundację "N.S.J. - Rodzina". Wzięło w nich udział dziewięćdziesięcioro uczestników. Wyjazd tak licznej grupy możliwy był m.in. dzięki funduszom zebranym podczas "Wielkiej majówki z mamą i tatą", festynu rodzinnego zorganizowanego przez parafię pw. Najświętszego Serca Jezusowego po raz szósty oraz środkom z dotacji Urzędu Miasta. Spora część kolonistów korzystała z wypoczynku nieodpłatnie - wśród nich znalazło się ośmioro dzieci, dla których miejsca wykupione zostały przez Zarząd Rejonowy PCK w ramach akcji "Gorączka złota". Niektórzy rodzice ponosili częściowe koszty wyjazdu, niektórzy opłacili je w całości.
Koloniści wyjechali tym razem do rodzinnej miejscowości proboszcza Ryszarda Stanka - podhalańskich Łapsz Niżnych. Podczas pobytu mogli liczyć nie tylko na góralską gościnność i życzliwość. 12-dniowy program gwarantował bardzo aktywny, pełen atrakcji wypoczynek.
Za sprawą kampanii ,,Cała Polska czyta dzieciom?, w trakcie której wsłuchiwali się codziennie w "Baśnie z dalekich wysp i lądów", koloniści przyjęli chrzest z rąk arabskiej pary królewskiej. Malowali kredą na betonie wybrane postacie z bajek oraz baśni, startowali w licznych konkursach plastycznych, tworzyli na dobranoc spopularyzowane przez Kubusia Puchatka "mruczanki". Sprawnością fizyczną mogli wykazać się podczas kolonijnej olimpiady sportowej i turnieju piłki nożnej. W ramach programu profilaktycznego zapoznali się szczegółowo z zagadnieniami dotyczącymi najgroźniejszych nałogów współczesnego świata. Gościli u siebie również przedstawiciela Straży Granicznej, który przeprowadził pogadankę na temat bezpiecznych wakacji za granicą. Opowiedział też o swojej pracy i zaprezentował najnowocześniejszy sprzęt, jakim na co dzień posługują się strażnicy.
W programie kolonii nie zabrakło licznych wycieczek. W Rabce dzieciaki zwiedziły skansen im. Władysława Orkana i muzea: Orderu Uśmiechu oraz Rekordów i Osobliwości, a także uczestniczyły w warsztatach lepienia z gliny i szalały w parku rozrywki Rabkolandia. W Szaflarach, po zapoznaniu się z zasadami wydobywania wód termalnych, pluskały się w kompleksie basenów Podhalańskie Termy. W Niedzicy bawiły na festiwalu kultury góralskiej "Spiska Watra". Koloniści byli w skansenie taboru kolejowego w Chabówce, Nowym Targu, Bańskiej i Zakopanem, gdzie m.in. zwiedzili grób Kornela Makuszyńskiego.
Uczestnicy z pewnością na długo zapamiętają tegoroczną kolonię. W tym miejscu ksiądz proboszcz, wychowawcy i opiekunowie, a przede wszystkim dzieci gorąco dziękują wszystkim ludziom wielkiego serca, dzięki którym wyjazd mógł się odbyć i obfitował w tak wiele atrakcji.
Od red.: My natomiast dziękujemy uczestnikom kolonii za pamięć i sympatyczne pozdrowienia przesłane przez nich z podróży. |