tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
POZBĄDŹ SIĘ DŁUGÓW!!!ODZYSKAJ SPOKÓJ!!!
czytaj dalej »

GABINET pediatryczno-pneumonologiczno-alergologicz ...
czytaj dalej »

RTV Serwis D. Kurzyk naprawa telewizorów, kamer, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Zdarzenia

 Uciekł przed płomieniami

 
W minionym tygodniu strażacy mieli pełne ręce roboty. O ich interwencjach podczas wypadków drogowych i utonięciu w Pilicy piszemy w innych materiałach. Oprócz tych zdarzeń, gasili m. in. pożar domku letniskowego i tira na krajowej ?ósemce?.





W sobotę, 27 sierpnia po godz. 6.00 w Brzustowie zapalił się drewniano-murowany, kryty strzechą dom mieszkalno-letniskowy. Dyżurny PSP do akcji skierował zastęp z PSP i aż 6 z OSP. Część nieruchomości udało się uratować, ale spaleniu uległ dach i strop. Pożar ugaszono o godz. 8.35. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było spięcie w uszkodzonej instalacji elektrycznej.
W poniedziałek, 29 sierpnia o godz. 15.30 dyżurny PSP odebrał informację o zadymieniu w jednym z mieszkań na trzecim piętrze w bloku przy ul. Langego. Informacja była niepokojąca. Na miejsce przyjechały trzy zastępy PSP i jeden OSP. Strażacy wyłamali drzwi do lokalu. Przyczyną zadymienia był palący się garnek zostawiony na włączonej kuchence.
W pobliżu bloku zebrało się wielu zaniepokojonych mieszkańców. Akcję zabezpieczał 40-metrowy podnośnik i cysterna.
Do groźniejszego zdarzenia doszło we wtorek o godz. 23.30 na drodze krajowej nr 8. 54-latek jechał renaultem magnum w kierunku Katowic. W trakcie jazdy, w pobliżu zjazdu na drogi K-48 i W-713 (na wysokości Ceramiki Paradyż), mężczyzna usłyszał huk, prawdopodobnie uszkodzonej opony. Spojrzał w lusterko i zauważył, że jego auto zaczyna płonąć. Błyskawicznie się zatrzymał i wyskoczył z pojazdu. Kabina stanęła w płomieniach. Na miejsce przyjechały trzy zastępy PSP i jeden OSP. Ogień ugasili ciężką pianą. Ciągnika nie udało się uratować. Nadpaliła się również przyczepa, w której 54-latek przewoził różne materiały użytku codziennego. Akcja pożarnicza trwała do 1.50. Do tego momentu ruch na trasie był wstrzymany. Strażacy ustalili wstępnie, że przyczyną zdarzenia była awaria koła.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 35 (1102) z dnia 2 Września 2011r.