tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
BARDZO PILNIE POSZUKUJEMY MIESZKAŃ DLA NASZYCH ...
czytaj dalej »

www.renoma nieruchomosci .com ...
czytaj dalej »

NAPRAWA AGD - lodówki, zamrażarki, pralki ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

  Tanie domy i gospodarstwa

 
W samorządzie powiatowym


Samorządowcy wszystkich szczebli musieli złożyć do końca kwietnia oświadczenia majątkowe za ubiegły rok. Zostały opublikowane w biuletynach informacji publicznych. Oświadczenia radnych i członków Zarządu Powiatu umieszczone są na stronie internetowej www.powiat-tomaszowski.pl.
Na początek przyjrzeliśmy się władzy wykonawczej powiatu. Wszyscy przyzwoicie zarabiają, ale praktycznie wszystko wydają na bieżące życie. Oszczędności mają nieliczni i niezbyt wielkie. Wszystkie zarobki podajemy zgodnie z oświadczeniami w kwotach brutto.

Piotr Kagankiewicz jako starosta tomaszowski w ubiegłym roku zarobił 155.869,27 zł. Sprzedał ponadto opla vectrę za 3.000 zł. Wszystko co ma, jest współwłasnością żony, która prowadzi działalność gospodarczą, ale o której dochodach nic w oświadczeniu nie wspomina.
Kagankiewiczowie mają dom o powierzchni 172 mkw. na działce 1.600 mkw., który starosta wycenił na 300.000 zł. Mają też wspólne oszczędności 50.000 zł. Do tego odkładają w III filarze emerytalnym. Starosta zgromadził 19.727 zł, a żona 17.106 zł. Jeżdżą renaultem laguną z 2004 roku wartym 16.000 zł. Nie są zadłużeni.

Wicestarosta Sławomir Szewczyk otrzymał wynagrodzenie 103.952,56 zł oraz pobrał 1.120 zł za udział w szkoleniu w Powiatowym Urzędzie Pracy.
Razem z żoną mają dom o pow. 150 mkw., wartości 45.000 zł oraz mieszkanie o pow. 54 mkw. warte 113.000 zł. Są też właścicielami zabudowań warsztatowo-magazynowych o pow. 175 mkw. na 16-arowej działce oraz budynku murowanego o pow. 60 mkw. Podana wartość to 40.000 zł.
Szewczykowie mają ponadto gospodarstwo rolne z murowanymi budynkami o pow. 1,41 ha przeliczeniowego wycenionego przez nich na 10.000 zł. Dochód z działalności rolnej wyniósł w ubiegłym roku 3.460 zł.
Należy też do nich domek letniskowy o pow. 25 mkw. na działce o pow. 281 mkw. Ma być warty 50.000 zł.
Szewczykowie chyba nie mają samochodu, bo w odpowiedniej rubryce jest wpis nie dotyczy. Nie mają też oszczędności. Mają za to do spłacenia 35.000 zł kredytu.

Kazimierz Baran jako członek zarządu Powiatu zarobił 96.945,08 zł. Do tego doszły umowy zlecenia na kwotę 7.511,51 zł.
Cały jego dobytek jest we współwłasności z żoną. Mają dom o pow. 130 mkw. wartości 95.000 zł oraz 1/4 działki o pow. 300 mkw. wartości 10.000 zł. Jeżdżą audi A4 z 1998 roku wartym 10.000 zł. Mają 90.000 zł oszczędności i nigdzie nie są zadłużeni.

Leon Karwat jako członek Zarządu Powiatu otrzymał wynagrodzenie 97.026,62 zł. Razem z żoną ma dom o pow. 357,5 mkw. wartości 552.000 zł oraz gospodarstwo rolne o pow. 3,08 ha (1,88 ha przeliczeniowego) z murowanymi budynkami, które wycenili na 20.000 zł. Z gospodarstwa był dochód wysokości ok. 6 tys. zł.
Karwatowie nie mają żadnych oszczędności. Nie są też zadłużeni. Mają za to dwa samochody - dostawczy opel vivaro z 2009 r. i osobową s?kodę octavię z 2001 r. Do tego dochodzi ciągnik ursus C-330 z 1977 r. Wartość pojazdów nie została podana.

Andrzej Wodziński w Zarządzie Powiatu w ubiegłym roku zarobił 88.701,52 zł. Wspólnie z żoną mają 38.300 zł oszczędności. Ponadto radny ma majątek odrębny - 64.500 zł oraz 5.225 dolarów USA. Wspólne jest spółdzielcze mieszkanie własnościowe 64 mkw. warte 180.000 zł oraz garaż 20 mkw. - 8.000 zł.
Wodzińscy jeżdżą oplem astrą z 2003 r. wartym 12.000 zł. Nie mają długów.

Jolanta Ciach jako skarbniczka powiatu zarobiła 109.526,93 zł. Razem z mężem mają 60.000 zł oszczędności. Mieszkają w domu o pow. 218 mkw. i wartości 400.000 zł. Spłacają kredyt hipoteczny. Pozostało ok. 60.000 zł. Jeżdżą renaultem megane z 2009 r.

Sekretarz powiatu Jerzy Kowalczyk deklaruje 25.000 zł oszczędności. We wspólnocie małżeńskiej ma dom o pow. 107,88 mkw. wartości 200.000 zł, mieszkanie własnościowe spółdzielcze 54 mkw. warte 150.000 zł, gospodarstwo rolne 1,635 ha wartości 300.000 zł, dwie działki o łącznej pow. 5.300 mkw. (20.000 zł), działkę budowlaną 1.869 mkw. (120.000 zł) i 3/4 gospodarstwa rolnego o pow. 5,874 ha (120.000 zł).
Kowalczyk w starostwie zarobił 97.188,07 zł, a jako radny miejski (jest wiceprzewodniczącym RM) otrzymał diety w wysokości 19.637,57 zł.
Jeździ fordem mondeo z 2003 roku wartym 15.000 zł. Długów nie ma.

Składający oświadczenie majątkowe na jego końcu podpisują, że mają świadomość, iż za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy zgodnie z art. 233 § 1 kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności.
Ale, jak się okazuje, papier jest cierpliwy i przyjmie wszystko. Najdziwniejsze są ceny nieruchomości podawane przez niektórych samorządowców. Dom starosty o pow. 172 mkw. jest wart 300.000 zł (przed rokiem była wartość 250.000 zł), ale dom jego zastępcy o pow. 150 mkw. ma wartość zaledwie 45.000 zł, a warsztat z magazynem (175 mkw.) tylko 40.000 zł.
Wychodzi też na to, że rolnicy nisko cenią swoje gospodarstwa. 3,08 ha z murowanymi budynkami Karwat wycenił na 20.000 zł, a Szewczyk podał, że blisko 2 ha z zabudowaniami kosztuje 10.000 zł.
Może zgodzą się je sprzedać za te pieniądze. Chętnych z pewnością nie zabraknie.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 21 (1140) z dnia 25 Maja 2012r.