 Na Białobrzeskiej zderzyły się dwa daewoo.
W ostatnim tygodniu na drogach dochodziło przede wszystkim do kolizji. W dwóch z nich brali udział również policjanci. Były nawet dwie pijane panie. Najgroźniejsza okazała się "ósemka".
Do najniebezpieczniejszego zdarzenia drogowego doszło 12 lipca o godz. 14.30 na trasie K-8. Tego dnia 39-letnia kobieta chciała przejechać fiatem punto przez gierkówkę od strony wsi Niebrów. Wymusiła jednak pierwszeństwo na 41-letnim mężczyźnie, który jechał w stronę Warszawy. Jego ford uderzył w bok fiata. Do szpitala Matki Polki w Łodzi trafił 7-letni pasażer punto. Doznał ogólnych potłuczeń, w tym głowy, licznych ran twarzy i złamania żuchwy. Sprawę badają policjanci z Tomaszowa.
W poniedziałek, 13 lipca o godz. 15.55 doszło do równie groźnie wyglądającego wypadku na skrzyżowaniu Piłsudskiego z Bema. 62-letni mężczyzna wyjechał VW passatem z ul. Bema od strony ul. Hallera. Nie zauważył jednak motorowerzysty, który uderzył w bok jego pojazdu. 18-letni chłopak trafił do szpitala z wstrząśnieniem mózgu, złamanym nosem i obrażeniami wewnętrznymi.
Kolejne zdarzenia nie były już tak poważne.
W czwartek, 9 lipca na parkingu przy ul. Dzieci Polskich policjant w nieoznakowanym samochodzie policyjnym źle wykonał manewr cofania. Uderzył w poloneza.
Dzień później, 10 lipca około godziny 10.30 na skrzyżowaniu ulic Spalskiej i Szczęśliwej doszło do kolejnej kolizji, tym razem z udziałem radiowozu. Sprawcą był kierowca VW passata, który ze Szczęśliwej wjechał wprost pod policyjną kię, w której rozbita została prawa przednia część.
W tych dwóch przypadkach zgodnie z procedurą na miejsce przyjechał prokurator. Wszyscy uczestnicy zostali poddani badaniu alkotestem.
We wtorek, 14 lipca o godz. 16.50 na ulicy Białobrzeskiej 45-letni mężczyzna skręcał lanosem w lewo do jednej z posesji. W tym samym czasie, mimo podwójnej ciągłej linii, wyprzedzała go 19-letnia kobieta kierująca tico. Uderzyła skręcający samochód w lewy bok, po czym auta wpadły na chodnik. Kierująca tico trafiła do szpitala ze stłuczeniem głowy i bólem lewego kolana. Jej 16-letni pasażer stłukł sobie głowę. Sprawę wyjaśniają policjanci z Tomaszowa.
Funkcjonariusze interweniowali również w dwóch przypadkach pijanych kobiet.
W środę, kilka minut po północy, na ul. O. Lange, 19-letnia kobieta s?kodą wjechała w znak drogowy. Miała promil alkoholu w organizmie. Tłumaczyła, że wyjechała tylko na chwilę.
11 lipca, w sobotę o godz. 14.00 na ul. Mazowieckiej kolejna kobieta, tym razem 22-letnia nie zauważyła przyblokowej ławeczki i staranowała ją fordem mondeo. Wydmuchała 1,8 promila alkoholu. |