
- Spotkania opłatkowe w tomaszowskich szkołach to wieloletnia tradycja kultywowana przez władze samorządowe - mówi Rafał Zagozdon, prezydent miasta. - To tradycja ważna, stwarzająca okazję do spotkania się bliźniego z bliźnim, pasterza z wiernymi, przełożonego z podwładnym, nauczyciela z uczniem, pedagoga z pedagogiem z sąsiedniej szkoły.
Co roku organizacją tych spotkań, które są nie tylko przyjemnością, ale także ogromnym wyzwaniem logistycznym, obarczana jest inna szkoła. Tym razem ponad czterystu gości podejmował Zespół Szkół nr 4 na Niebrowie. Był to już trzeci opłatek dla pracowników oświaty organizowany przez tę placówkę - w 1992 roku właśnie w tej szkole zainicjowano bożonarodzeniowe spotkania, kolejne miało miejsce w 2006 roku.
Tegoroczne spotkanie odbyło się w piątek, 20 stycznia, a oprócz przedstawicieli środowiska oświatowego z miasta i powiatu (w tym również emerytowanych) uczestniczyli w nim metropolita łódzki arcybiskup Władysław Ziółek, biskup ordynariusz radomski Henryk Tomasik, duszpasterz nauczycieli i wychowawców archidiecezji łódzkiej ks. prałat Jarosław Patera, a także księża z tomaszowskich parafii na czele z dziekanem dekanatu tomaszowskiego ks. Henrykiem Kowalińskim. Byli też przedstawiciele władz miasta i powiatu z prezydentem Rafałem Zagozdonem i starostą Piotrem Kagankiewiczem. W gronie zaproszonych gości nie zabrakło parlamentarzystów (M. Witko), europosłów (J. Wojciechowski), senatorów (G. Wojciechowski), a także przedstawicieli radnych i władz wojewódzkich z marszałkiem Witoldem Stępniem, pracowników kuratorium oświaty, dyrektorów tomaszowskich placówek kultury oraz sponsorów i przyjaciół szkoły.
- Ta szczególna tradycja spotykania się przy wigilijnym stole z nowo narodzonym Jezusem, z bliskimi i z przyjaciółmi zrodziła się z potrzeby serc Polaków. To dlatego jesteśmy tu dzisiaj, choć od świąt Bożego Narodzenia minął niemal miesiąc. Chcemy jeszcze raz wspólnie przeżyć atmosferę oczekiwania łaski, nadziei, radości i pokoju - mówił, witając gości Mirosław Zieliński, dyrektor ZS 4.
Oprawę artystyczną uroczystości zapewnili uczniowie niebrowskiej placówki, którzy wystawili bożonarodzeniową szopkę. Występ zaskoczył niekonwencjonalnym ujęciem jasełkowych treści. W dużej mierze to zasługa sprawdzonego duetu opiekującego się uzdolnionymi teatralnie dziećmi z ZS 4 - Jolanty Olczyk i Gabryeli Rokseli, scenarzystek i reżyserek w jednym. Całości dopełniły oryginalne pastorałki w pięknych aranżacjach wykonywane a cappella przez szkolny chór pod kierunkiem Katarzyny Borowskiej.
Po występach złożono nauczycielom podziękowania za nauczanie i wychowanie kolejnych pokoleń tomaszowian oraz życzenia sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym.
Goście zostali zaproszeni na poczęstunek oraz do obejrzenia wystawy fotograficznej dokumentującej kilka poprzednich opłatkowych spotkań. Mogli też podziwiać dekoracje świąteczne przygotowywane przez ostatnie tygodnie przez nauczycieli i rodziców, którzy mieli niemały wkład w organizację piątkowego spotkania. Na zakończenie każdy z gości został obdarowany gipsowym aniołkiem.
|