Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się budowa wielofunkcyjnego, niewielkiego boiska przy I Liceum Ogólnokształcącym. Cieszy się dyrekcja i uczniowie. Niektórzy zaznaczają jednak, że ta inwestycja ze względów logicznych powinna jeszcze poczekać.
 W I Liceum ma powstać wymarzone boisko, problem w tym, że obok placu przyszłej budowy.
Ta szkoła ponadgimnazjalna obecnie ma do dyspozycji tylko dość dużą salę gimnastyczną. Nie posiada boiska przyszkolnego, bieżni. Tradycją jest, że uczniowie korzystają z położonych niedaleko obiektów Lechii.
Nic dziwnego, że dyrekcja I LO już od dawna mówi o boisku. W końcu opracowano wstępny projekt, który zakłada budowę niewielkiej, nowoczesnej płyty na niezagospodarowanym terenie od strony ul. Bohaterów 14. Brygady. Obliczono, że w niewielkim „klinie” zmieści się wielofunkcyjne boisko.
Na początku grudnia 2009 roku dyrektorka I LO Ewa Męcina w rozmowie z nami podkreślała, że uczniowie jej szkoły mają wspaniałe wyniki w różnych konkurencjach sportowych i dobrze by było, gdyby mieli do użytku obiekt podobny do orlika. Jednocześnie nie kryła, że doszły ją słuchy, że nie wszystkim radnym powiatowym podoba się ten pomysł.
Tymczasem Bogdan Kącki, członek Zarządu Powiatu zaznacza stanowczo, że liceum będzie miało wymarzone boisko.
- Ogłosiliśmy przetarg na koncepcję obiektu - mówi. - Specjaliści dokładnie określą, gdzie i jakie boisko może powstać na terenie placówki. Jak będziemy mieli tę informację, ogłosimy przetarg na realizację zadania. Być może prace rozpoczną się już w maju. W tegorocznym budżecie na ten cel zabezpieczyliśmy 700 tys. zł.
Bogdan Kącki potwierdza jednocześnie, że są osoby, które wolałyby, aby ta inwestycja nie doszła do skutku. Kto i dlaczego, nie zdradza.
Udało nam się porozmawiać z jednym z radnych, który twierdzi, że boisko musi powstać, ale nie w tym roku. Powołuje się także na opinie inżynierów. Chodzi o inne, zaplanowane wcześniej zadania.
Już niedługo ma zostać ogłoszony przetarg na budowę i wyposażenie budynku edukacyjno-konferencyjnego przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, który jest sąsiadem I LO. Obiekt powstanie na dziedzińcu, naprzeciw wejścia do sali gimnastycznej. Ma zakończyć się w 2011 roku. W kolejnym roku na zostać położona infrastruktura drogowa. Największym problemem wykonawczym jest jednak dowóz materiałów. Inwestycja ma bowiem przebiegać bez zakłócania zajęć szkolnych. Niemożliwe więc będzie puszczenie ciężkiego transportu wąską bramą wjazdową od ulicy św. Antoniego, chociażby ze względów bezpieczeństwa, dlatego zapadła decyzja, że budowniczowie dotrą do terenu mechanika przez I LO. Na jego terenie miałby powstać również niewielki skład surowców.
Do tego czasu miasto ma też załatwić wszystkie sprawy formalnoprawne, dotyczące budowy nowej ulicy Bibliotecznej i Mediateki, które również obejmują teren mechanika. Gdyby się z tym uporali, transport mógłby się już odbywać nową drogą od strony wysepki na ul. Bohaterów 14. Brygady, wzdłuż płotu I LO.
Biorąc pod uwagę całe zamieszanie budowlane, rodzi się pytanie czy jest sens budowania w tym roku boiska przy ogólniaku? Inżynierowie twierdzą, że to wbrew logice i sztuce budowlanej. - Prowadzenia tych dwóch inwestycji jednocześnie z pewnością doprowadzi do ogromnego bałaganu - twierdzi jeden z inżynierów znający sprawę. - To może odbić się na jakości wykonania np. boiska.
Pojawił się także kolejny wątek. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w miejscu gdzie zaplanowano obiekt sportowy, pod ziemią przebiega węzeł cieplny. Nie uwzględniono w planach jego modernizacji i odsunięcia od boiska. A co, gdy podczas mrozów, zdarzysię jego awaria? Trzeba będzie rwać płytę obiektu? Uwagi specjalistów nie są pozbawione logiki, ale władze powiatu nie widzą w nich żadnych zagrożeń.
- Boisko powstanie w tym roku i nie będzie kolidować z innymi naszymi inwestycjami - zapewnia Bogdan Kącki.
Przebieg prac będziemy obserwować. A tymczasem, gdy zakończy się budowa budynku dydaktycznego, ul. Bibliotecznej na terenie mechanika, łączącej ulice Bohaterów 14. Brygady i św. Antoniego oraz Mediateki, ma zakończyć się także problem nauczycieli z ZSP nr 1. Powiat ma bowiem pomysł również na boisko przy mechaniku. Przez obecne, asfaltowe będzie przebiegać Biblioteczna. Wuefiści już dawno zauważyli, że będą mieli podstawowy problem. Już teraz w sali gimnastycznej potrafią ćwiczyć jednocześnie cztery klasy. A to już zakrawa na kpinę. Gdy zniknie obiekt na dworze, będzie tragedia. Władze powiatu znalazły jednak wyjście. Niewielkie boisko wielofunkcyjne powstanie po 2011 roku wraz z infrastrukturą drogową przy płocie w południowej części mechanika. Tam nieoficjalnie funkcjonuje, szczególnie latem, dzikie boisko. Władze samorządu planują jeszcze ocieplić wszystkie budynki ZSP nr 1. Cała inwestycja powiatowa ma kosztować około 14 mln zł. Gdy dodamy zamierzenia miasta, mamy już ponad 50 mln zł. Projekty są drogie i ambitne, ale czy urzędnicy udźwigną tyle pracy naraz i nie zagubią się przy tylu zamierzeniach na jednym niewielkim skrawku ziemi? Realizacja wszelkich dotychczasowych zamierzeń wskazuje, że należy zachować wobec inwestorów ograniczone zaufanie. |