tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
ŚWIADECTWA ENERGETYCZNE-TANIO, ...
czytaj dalej »

ŁĘCZYCA - sprzedam mieszkanie 2 pokoje z kuchnią ...
czytaj dalej »

BECZKĘ na stół wiejski na alkohol wypożyczę, tel. ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Sport

 Sponsor potrzebny od zaraz

 
Wszystko wskazuje na to, że Niewiadów nadal będzie miał trzecią ligę

W środę w Urzędzie Gminy Ujazd odbyło się spotkanie, które może zmienić przyszłość Stali Niewiadów. Na zaproszenie wójta Goździka kilkunastu przedsiębiorców spotkało się z działaczami klubowymi. Rozmawiano o osiągnięciach Stali i związanych z nimi wydatkach. Kilku biznesmenów wyraziło zainteresowanie sponsoringiem drużyny. Czy coś
z tego wyjdzie, przekonamy się najpóźniej za dwa tygodnie.
W rozgrywkach sezonu 2008-09 w trzeciej lidze łódzko-mazowieckiej Stal zajęła jedenaste miejsce. Nie jest to może osiągnięcie, które było oczekiwane w Niewiadowie na starcie sezonu, a po fatalnej rundzie jesiennej utrzymanie się w gronie trzecioligowców wydawało się nierealne.
Przed rokiem, drużyna, która zdobyła mistrzostwo IV ligi, rozsypała się. Odeszło siedmiu kluczowych piłkarzy, w tym prawie cała pomoc. Trener Piotr Kupka musiał budować drużynę od nowa. Nie udało się to i jesień była fatalna. Przedostatnie miejsce w tabeli.

Szkoleniowiec Stali wykonał olbrzymią pracę zimą. Wymienił kilku piłkarzy i efekt był znakomity. Nowa drużyna dokonała rzeczy prawie niemożliwej. Była skazana na degradację, a jednak potrafiła utrzymać się w gronie trzecioligowców. Wiosną Stal zdobyła aż 28 punktów. Lepszy był tylko zwycięski Świt Nowy Dwór Mazowiecki ? 43 i drugi GLKS Nadarzyn ? 31 pkt.
Jednak ponownie nad Stalą zawisły czarne chmury. Znów drużynie zagroziło całkowite rozsypanie. Klub ma problemy finansowe i duże zaległości wobec piłkarzy i trenera, sięgające 90.000 złotych. Ale obecna sytuacja finansowa w Stali nie jest tak tragiczna, jak się wydaje. Na bieżąco płacone są składki ZUS i podatki do skarbówki, choć ze sponsorowania zrezygnował Eurobox SA. Jeśli jeden ze sponsorów przekaże zaległą ratę, to możliwe będzie uregulowanie spraw finansowych z drużyną. Może nie całkowite, ale w większej części.
Koszty utrzymania trzecioligowej drużyny rosną, a Stal prawdopodobnie straci jednego sponsora. Obecny rząd wymyślił, że firmy, których państwo jest właścicielem lub choćby współwłaścicielem, jeśli nie mają zysków, to nie mogą wspomagać sportu. A Niewiadów SA jest w procesie restrukturyzacji i nie jest jeszcze firmą dochodową. Pozostali sponsorzy: RAM-Wykno, Sadza i Alpi Auto z niewielką pomocą gminy nie byliby w stanie udźwignąć ciężaru utrzymania drużyny.
Brak pieniędzy oznaczałby prawdopodobnie wycofanie klubu z rozgrywek. Sezon w trzeciej lidze kosztuje około 300.000 zł. Organizacja jednego meczu to wydatek rzędu 5-6 tysięcy złotych, a wyjazdy są znacznie droższe.
Trener Piotr Kupka postanowił odejść i poszukać pracy w wyższej lidze. Jednak nie zrobił tego oficjalnie na piśmie. Jak mówi, jeśli miałby pracować nadal w trzeciej lidze, to tylko w Stali. Pod jednym wszak warunkiem ? że organizacyjnie i finansowo będzie wszystko wyprostowane.

Czołowi piłkarze też zaczęli rozglądać się za nowymi klubami. Kilku otrzymało ciekawe propozycje. Na przykład Nigeryjczyk Okanu trenuje teraz w Turku, a Gajewski sprawdza się w Sieradzu. Jednak do środy (8 lipca) do Stali nie wpłynęły żadne oficjalne pisma w sprawie transferów.
Gdy nad Stalą zawisło widmo likwidacji, do działań ratowniczych włączył się wójt gminy Ujazd. Na zaproszenie Włodzi­mierza Goździka kilkunastu przedsiębiorców z terenu gminy we wtorek (7 lipca) spotkało się z obecnymi sponsorami klubu. Zebrani mieli okazję zapoznać się z osiągnięciami Stali i dowiedzieli się, ile to kosztuje. Jak się okazało, nie było to spotkanie z wystąpieniem jednej tylko strony, ale aktywna dyskusja licznej grupy ludzi. Kilku biznesmenów jest zainteresowanych nawiązaniem współpracy z klubem. Wśród nich jest podobno przedstawiciel powstającej między Niewiadowem a Zaosiem huty szkła Euroglass.
Działanie władz samorządowych jest nieco zaskakujące. Gmina pierwszy raz pospieszyła z pomocą klubowi, który jest jej bardzo dobrą wizytówką. Co się stało?
? Na wszystko przychodzi czas i na pomoc Stali również ? mówi wójt Goździk. ? Każde działanie musi być przemyślane i wyważone. Szybkie decyzje nie zawsze są pożyteczne. Działania powinno się podejmować wtedy, gdy są przygotowane i jest szansa, że będą skuteczne. Myślę, że tym razem jest szansa na sukces.
? Zakończenie spotkania w gminie było optymistyczne, więc nie zwlekaliśmy i już przygotowaliśmy ciekawą aplikację do potencjalnych sponsorów, w której przedstawiamy nasze oczekiwania i to, co możemy zaoferować w zamian ? mówi Adam Niedzielski, prezes zarządu klubu. ? Liczymy na pozytywny efekt i to w miarę szybko. Czas nie zatrzyma się dla Stali, a inauguracja nowego sezonu już się zbliża.
? Do dokumentów Stali dołączę pismo popierające inicjatywę klubu i potwierdzające, że gmina aktywnie włącza się w jego działalność ? dodaje wójt. ? Myślę, że takie nasze stanowisko sprawie nie zaszkodzi.
W klubie powiało optymizmem, choć trzeba przyznać, że nikt tak naprawdę nie dopuszczał myśli o wycofaniu się z rozgrywek. Kierownictwo Euroboksu podjęło decyzję o wznowieniu sponsoringu. Stal została zgłoszona do trzeciej ligi na nowy sezon. Licencja dopuszczająca stadion ważna jest jeszcze rok. Z klubu oficjalnie nikt nie odszedł.
We wtorek wieczorem odbyło się spotkanie władz klubu z piłkarzami. Przyjechał też trener Kupka. Zebrała się mniej więcej połowa drużyny. Kilku zawodników jest jeszcze na urlopach, o kilku innych nie ma wiadomości. Ustalono, że przygotowania do sezonu najwyższy czas rozpocząć. Pierwszy trening ma się odbyć 14 lipca. Zarząd poprosił piłkarzy o zadeklarowanie się do poniedziałku, czy zostają w klubie.
? Nikogo na siłę nie zamierzamy trzymać ? dodaje prezes Niedzielski. ? Wyznajemy maksymę, że z niewolnika nie ma zawodnika.
W poniedziałek powinniśmy poznać odpowiedzi na wiele pytań, ale z pewnością nie na wszystkie. Okno transferowe będzie otwarte długo, bo do końca sierpnia. Sponsorzy też nie będą walić drzwiami i oknami. Na takie decyzje potrzeba czasu. A choć nie ma go zbyt dużo, to nadzieja na utrzymanie trzeciej ligi w Niewiadowie dostała niezły zastrzyk podtrzymujący życie.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 27 (990) z dnia 10 Lipca 2009r.