tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedam dom 120m2 stan sur.zamknięty+i.el.i tynk ...
czytaj dalej »

SPRZEDAM dom, hala produkcyjna, tel. ...
czytaj dalej »

TRANSPORT kontener 6,5 t, winda, przeprowadzki, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Opinie

 Rewitalizacyjne kosztowności

 
Konieczność uaktualnienia „Wieloletniego planu inwestycyjnego dla Tomaszowa na lata 2008-2013” spowodowała, że po raz pierwszy ujawniono koszty tworzenia Mediateki i kinoteatru Włókniarz. Są porażające.





Adaptacja poprzemysłowego budynku warsztatów szkolnych mechanika na Mediatekę oraz przebudowa budynku przy ul. Mościckiego 6 wraz z salą widowiskową to dwa podprojekty programu rewitalizacji centrum Tomaszowa. Przebudowa i adaptacja obu ma rozpocząć się w przyszłym roku. Jednak już teraz przygotowywane są koncepcje ich zagospodarowania, ekspertyzy stanu aktualnego, dokumentacja i projekty techniczne.
Projekty rewitalizacji obu budynków: warsztatów mechanika i Włókniarza przygotowuje jedna pracownia architektoniczna. Wiadomo już, gdzie co ma się znajdować. Mediateka to obiekt o łącznej powierzchni 1.700 mkw. Na parterze znajdować się będzie wypożyczalnia (ok. 300 mkw.), kącik dla dzieci, szatnia, bufet, a także stanowiska do bezpłatnego korzystania z internetu. Na pierwszym piętrze zainstalują się czytelnie: naukowa, muzyczna, multimedialna oraz prasowa. Będzie też dział i wydzielone miejsce pracy dla niewidomych. Tu też ma powstać mała sala projekcyjna. I wreszcie drugie piętro, na którym znajdować się będą pomieszczenia biurowe dla administracji, sala szkoleniowa (ok. 100 mkw.) i konferencyjna (ok. 50 mkw.). Koszt całej Mediateki wraz z wyposażeniem to 23 mln zł.
O 10 mln zł tańsza będzie adaptacja i remont Włókniarza. Tu główne środki wydane zostaną na remont i wyposażenie sali widowiskowej. Pierwotna koncepcja zakładała, że pomieści ona 170 osób. Kolejna wersja mówi, że będzie to 240 miejsc, ale w tej sytuacji dobudowany musi zostać balkon. Główne wejście na salę widowiskową będzie na pierwszym piętrze. Od strony podwórza dobudowana zostanie klatka schodowa z windą. Wzdłuż sali widowiskowej powstanie przeszklony hol służący za foyer z funkcją wystawienniczą. Obecna czytelnia stanie się wielofunkcyjną salą przeznaczoną na konferencje, pokazy multimedialne itp. Na parterze pozostaną - też przebudowane - toalety, szatnia oraz pomieszczenia przeznaczone na wynajem dla kawiarni lub restauracji. Centralnym miejscem na pierwszym pietrze będzie wielofunkcyjna sala do prowadzenia zajęć. Obecna biblioteki przeniesiona zostanie do przyszłej Mediateki, a uwolnione pomieszczenia i powierzchnie służyć mają jako placówka kultury. Jej pracownicy zajmą pomieszczenia na drugim pietrze. Tam też znajdą swoją siedzibę niektóre pracownie. Zapisany wstępnie koszt obiektu nazywanego kinoteatrem to 13,2 mln zł.
Co wynika z przedstawionych powyżej danych? Po pierwsze już na tym etapie widać, że oddzielenie biblioteki dla dzieci i młodzieży od Mediateki to porażka. Gdy dwa lata temu pisaliśmy w TIT, że być może nie jest to najlepsze rozwiązanie, nikt nie podjął tematu. Teraz wiemy, że remont byłej siedziby sądu przy pl. Kościuszki kosztował będzie 3,7 mln zł. Budynek służył będzie jako siedziba Centrum Dialogu Społecznego i Wolontariatu, ale cały parter zajmie biblioteka dla najmłodszych. Tymczasem z informacji, jakie docierają z innych miast wynika, że budowanie i wyposażanie mediatek odbywa się przede wszystkim z myślą o najmłodszych użytkownikach i czytelnikach. Miłośników książek mających na karku pięćdziesiąt i więcej lat nie trzeba namawiać do odwiedzania biblioteki. Oni robią to chętnie i z reguły mają ukształtowane gusty. Wielu z nich nie jest już zainteresowanych nowinkami technologicznymi, nie widzi potrzeby korzystania z nowoczesnych form przekazu. Obcowanie z samą książką jest wystarczająco smakowite. Co innego młody czytelnik, którego trzeba wręcz zwabić do biblioteki, czytelni. Nauczyć kontaktu ze słowem pisanym, wykorzystując różne formy przekazu.
Druga sprawa to kinoteatr. Decyzja, że sala we Włókniarzu ma być przeznaczona na 240 miejsc oznacza, że miasto nie ma i nadal nie będzie miało sali widowiskowej z prawdziwego zdarzenia. Można było taką zaprojektować w budowanej nowej siedzibie Tkacza. Tym bardziej, że na Niebrowie jest też wystarczająco dużo miejsca na usytuowanie parkingu przy kompleksie Tkacz i basen. Zagospodarowanie terenu przylegającego do ulicy Bibliotecznej, której budowa ma z kolei kosztować 5,6 mln zł, to kolejne pieniądze - prawie 2 mln zł. Projekty zakładają więc, że trzeba wydać prawie 7,5 mln zł na otoczenie reprezentacyjnych placówek kultury, ale ten wydatek nie gwarantuje, że widz przybywający swoim samochodem do Włókniarza znajdzie w niedalekiej odległości miejsce do parkowania.
A teraz o kosztach projektów. Ewa Adamska, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej twierdzi, że rewitalizacja obiektu, a następnie wyposażenie multiteki skalkulowane na 23 mln zł, to bardzo realny koszt. Porównaliśmy zatem, za ile budują inni. W 2009 r. we Wrocławiu powstała w nowo budowanym obiekcie multiteka o powierzchni 600 mkw. Wielkość jej zbiorów to około 28 tys. książek oraz 1.700 multimediów (filmy, muzyka, programy edukacyjne). Koszt budowy ok. 10 mln złotych, koszt wyposażenia ok. 320 tys. złotych. Na warszawskich Bielanach koszt budowy mediateki to 12 mln zł. Powstaje pomiędzy dwoma budynkami socjalnymi. Adresowane będzie głównie do osób w wieku 13-25 lat. Najważniejszym punktem mediateki ma być multicentrum. Tam dzieci będą uczestniczyły w warsztatach edukacyjnych. Będą mogły stworzyć własnego robota oraz nagrać swój przebój.
Z kolei w Krakowie za 47,4 mln zł powstanie Małopolski Ogród Sztuki. Będzie to jednak nowoczesny kompleks z wielofunkcyjnymi salami i mediateką. Obiekt ma - wedle założeń twórców - „służyć sztuce” oraz pełnić rolę „wielofunkcyjnej, zmiennej przestrzeni dla potrzeb konferencyjno-seminaryjnych, aukcji czy niewielkich targów”. Powinny się tam znaleźć stanowiska dla bukinistów, artystów graffiti, kawiarnia, księgarnia, sklep muzyczny. Sala kinowa ma pomieścić 128 widzów, mobilna sala konferencyjna będzie mieć od 184 (wersja bankietowa) do 394 miejsc. Najważniejszą część kompleksu stanowić będzie tzw. mediateka, czyli połączenie biblioteki z centrum informacyjnym. Oferta mediateki skierowana zostanie do młodzieży. Znajdą się tam tradycyjne książki i czasopisma oraz pozycje w postaci elektronicznej. Powierzchnia wyremontowanych, przebudowanych i zrewitalizowanych obiektów wyniesie 4.363,5 mkw., powierzchnia całkowita - 7.116,2 mkw.
Tak wygląda to u innych. A u nas nowo budowany dom kultury na Niebrowie (wg zapisów w tym samym wieloletnim planie inwestycyjnym) kosztował będzie 3,9 mln zł. Rewitalizacja kinoteatru Włókniarz to 13,2 mln zł. Czy zestawienie tylko tych dwóch kwot nie powinno prowokować do stawiania pytań?
13 stycznia prezydent powołał zespoły doradcze do spraw inwestycji pod nazwą: Kinoteatr „Włókniarz” i Miejskie Centrum Informatyczno-Biblioteczne. Na czele pierwszego stoi Ewa Biazik, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Kultury, na czele drugiego Ewa Adamska, dyrektorka MBP. Zespoły powołane zostały w momencie, gdy koncepcje architektoniczne (a zatem również koszty tworzenia) obu obiektów były już niemal gotowe. Członkowie obu zespołów nie ze wszystkimi proponowanymi założeniami zgadzają się w pełni. Ewa Adamska przyznaje, że dopiero niedawno, i to na prośbę pracowników biblioteki, włączono ją i inne osoby do prac nad przyszłym kształtem mediateki. Ewa Biazik zauważa z kolei, że trudno pracować nad jakąkolwiek koncepcją, gdy nie wiadomo, co będzie w danym obiekcie i w jakich strukturach będzie on funkcjonował.
Czy te koncepcje zaspokoją potrzeby mieszkańców 70-tysięcznego, kurczącego się powiatowego miasta? Czy aby nie są mierzone na wyrost? Ile będzie kosztowało ich funkcjonowanie? O ile zwiększyć trzeba będzie zatrudnienie w tych instytucjach? Czy powołane zostaną nowe? Gdzie władze miasta szukać będą na ten cel pieniędzy? Na razie bowiem w planach mamy jedynie tworzenie nowej, kosztownej infrastruktury (sportowej, kulturalnej, transportowej, oświatowej), a nigdzie, przy żadnej okazji, nie mówi się o konieczności szukania oszczędności. A możliwości w tym względzie są w naszym mieście naprawdę olbrzymie i stanowić mogą duże wyzwanie.
Na koniec przyznam, że chciałabym nie zadawać na łamach TIT tego typu pytań, ale przedstawiać punkt widzenia na te kwestie m.in. radnych miejskich. Wiedzieć, jakie oni wypracowali w tym względzie stanowisko i dlaczego takie, a nie inne.
Czytelnicy niech nie mają jednak złudzeń. Koszty projektów rewitalizacji nie wzbudziły żadnego zainteresowania podczas obrad komisji poprzedzających ostatnią sesję Rady Miejskiej. Na sesji głosowanie nad projektem aktualizacji wieloletniego planu inwestycyjnego przeszło gładko i bez dyskusji. Radni mają przecież wciąż na głowie ufundowanie sztandaru na pamiątkę samych siebie, a poza tym powoli trzeba już szykować się do wyborów. A nam, zwykłym mieszkańcom, pozostaje zastanawiać się, czy władza szykuje nam pomysły z kapelusza, za które wszyscy solidarnie będziemy w przyszłości słono płacić, czy przygotowujemy się do ekspansji kulturalno-naukowej w naszym regionie.


Agnieszka Łuczak   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 9 (1023) z dnia 4 Marca 2010r.
 
Rodzaje płatności

Za nasze usługi zapłacisz SMS'em i przelewem online.
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Kontakt z TIT
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
ogloszenia@pajpress.com.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: (44) 724 64 17 wew. 28

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: (44) 724 24 00
Twój TIT
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »

Prenumerata TIT Zaprenumeruj TIT
wprost na e-mail »