Fotografia to sztuka. Żeby ją uprawiać, trzeba mieć iskrę bożą, zwaną talentem.
Bogdan Reszka ją ma, co udowadnia którąś z kolei miniwystawą artystycznych fotografii w galerii Arkady, ale nie tylko tam. Od tygodnia kilka jego fotogramów można oglądać w księgarni Barbary Goździk przy pl. Kościuszki. - Był kawałek wolnej powierzchni na ścianie, więc zaproponowałem, że ją zapełnię - mówi autor. I dobrze się stało. Można oglądać portrety (w większości znajome twarze), akty i muzyków w muzycznych sytuacjach. Swoimi zdjęciami Reszka udowadnia, że fotografia czarno-biała to jest to, co nie każdemu się udaje. |