tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
ARCHITEKT - projekty budowlane i wnętrza, tel. ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

UROLOG specjalista ANDRZEJ KACZMAREK: choroby ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Relacje

 Rekordowa liczba zachwyconych Pilicą

 
Ogólnopolski spływ kajakowy Tomaszów Mazowiecki 2009





W sobotę i niedzielę 138 kajakarzy z całej Polski popłynęło z nurtem Pilicy z Tomaszowa do Domaniewic. Pogoda tym razem dopisała, więc zabawa był doskonała.
Tegoroczny spływ pod hasłem "Pilica zachwyca" był kontynuacją imprezy zorganizowanej pierwszy raz przed dwoma laty. Władze powiatu i miasta podjęły wtedy wspólne działanie turystyczne, którego celem była promocja naszego rejonu. Dlatego nie ograniczono się do przepłynięcia jakiegoś odcinka Pilicy, ale zorganizowano także zwiedzanie nadpilickich atrakcji.
Zaczęło się skromnie od niespełna pięćdziesięcioosobowej ekipy. Przed rokiem na wodzie było już 72 kajakarzy. W tegorocznej edycji spływu padł rekord frekwencji. Na trasę do Domaniewic wyruszyło 130 osób, a że było sporo kajaków jedynek, to rzeczna kawalkada liczyło ponad 80 jednostek pływających (były też kanu).
- Frekwencja nieco nas zaskoczyła, ale podjęliśmy wyzwanie i zapewniliśmy udział wszystkim chętnym - mówi Andrzej Amroziak, główny organizator imprezy. - Nie mnie oceniać, czy spływ był udany. Na pewno był bezpieczny i atrakcyjny. Mimo takiej masy ludzi udało się nam dopiąć wszystkie szczegóły i w pełni utrzymać się w zaplanowanym harmonogramie.
Dotychczas nasz rajd rzeczny był dwudniowy. W tym roku organizator główny, którym jest Klub Sportowy Amber, zaproponował dłuższą zabawę. Ci, którzy zechcieli skorzystać z bonusu, mogli dzień wcześniej poznać uroki Luciąży, lewego dopływu Pilicy, który uchodzi w Zalewie Sulejowskim. Trasę z Kłudzic do Barkowic Mokrych pokonało 40 kajakarzy. Po południu ta grupa miała jeszcze okazję poznać piękno naszej rzeki na odcinku od Smardzewic (poniżej zapory) do Tomaszowa.
W sobotni poranek odbył się cross kajakowy na tej samej trasie ze Smardzewic. Był nieobowiązkowy, za to na uczestników czekały liczne nagrody rzeczowe, w tym główna za zwycięstwo drużynowe - dwuosobowy kajak Eksplorer ufundowany przez firmę Kano z Lublina i Klub Sportowy Amber. Właściciel Kano Zbigniew Tupaj wręczył go tomaszowskiej ekipie "Paciaciaki" w składzie: Marlena Migała, Piotr Kaczmarek, Dominika Dopierała, Paulina Zając, Rafał Grabowski, Przemysław Lis, Aneta Cyniak, Dariusz Cyniak.
Indywidualnie w jedynkach kobiet wygrała M. Migała przed Jolantą Suszką z Sulejowa i Kingą Kępą z Piotrkowa. Wśród panów górą był P. Kaczmarek, który wyprzedził Tomasza Knittera z Nowego Miasta Lubawskiego i Tomasza Madejskiego z Łodzi.
W dwójkach kobiet tomaszowianki D. Dopierała i P. Zając wyprzedziły łodzianki K. Łakosiewicz i A. Grzeszkiewicz. Trzecie były E. Kępska i J. Gajecka z Piotrkowa. W zmaganiach panów wygrali M. Bartnicki i D. Łapiński z Błonia przed R. Grabowskim i P. Lisem oraz piotrkowianami M. Szuszką i T. Woźniakiem.
W parach mieszanych najlepsi byli A. i D. Cyniakowie. Drugie miejsce zajęli Agnieszka i Janusz Wilkowieccy ze Spały, a trzecie Aneta i Michał Wernerowie z Wolborza.
Po zawodach odbyło się uroczyste otwarcie spływu. Uczestników przywitali i życzyli bezpiecznego spływu prezydent miasta Rafał Zagozdon i Jacek Kowalewski z Zarządu Powiatu, który też popłynął w dół Pilicy.
Meta sobotniego etapu była w Zakościelu, gdzie przed rokiem powstał nowy taras widokowy i miejsce postojowe dla kajaków. Na dopływających czekała gorąca grochówka. Wieczorem na przystani było ognisko i dobra zabawa. W trakcie podsumowano poranne zawody kajakowe. Najlepsi otrzymali puchary, a wszyscy uczestnicy spływu medale, dyplomy i różne pamiątki.
W niedzielę wszyscy ponownie zapakowali się do autokarów i pojechali do Zakościela.
Najpierw zwiedzili romański kościółek św. Idziego z 1086 roku, później ruszyli na trasę. Drugi etap zakończył się w Domaniewicach. 22-kilometrowy odcinek rzeki kajakarze pokonali dość szybko. Meta rajdu była wytyczona tuż za promem, którego oglądanie (a nawet przejażdżka) było dodatkową atrakcją.
Honorowy patronat nad imprezą sprawowali starosta tomaszowski, prezydent Tomaszowa i wójt gminy Inowłódz. Głównym organizatorem był Klub Sportowy Amber, a jego partnerem jest Agawa.pl. Działania te wspierali: Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta, Urząd Gminy w Inowłodzu, Stowarzyszenie Dolina Pilicy i OW Przystań.
Komandorem spływu był Marek Lityński, jego zastępcą Andrzej Ambroziak, a kwatermistrzem Dorota Madejczyk. Regaty sędziowała tomaszowianka Wioletta Bielas. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali Łukasz Rak (kierownik zespołu ratowników, pilot początkowy) oraz Dorota Michalak (służba medyczna).
Organizatorzy zadbali o najdrobniejsze szczegóły. Potwierdzeniem są słowa Aleksandry Nawrockiej, najstarszej kajakarki (84 lata), która stwierdziła, że jeszcze nie uczestniczyła w tak perfekcyjnie zaplanowanej imprezie. Dodajmy, że pani Aleksandra zalicza kilkanaście różnych spływów rocznie.
Popularność Pilicy, jako rzeki wręcz stworzonej do spływów kajakowych, rośnie z każdym rokiem. A "Pilica zachwyca" nie kończy sezonu kajakowego na naszej rzecze. Jak mówi A. Ambroziak, spływy będą jeszcze nawet w październiku. Ciągle nie ma praktycznie weekendu, by kilkudziesięciu amatorów turystyki kajakowej nie wyruszyło z nurem rzeki. A z wiosną będzie na Pilicy jeszcze tłoczniej. Nasza rzeka pili (płynie szybko) - stąd jej nazwa - przez piękne tereny i każdy, kto do nas raz trafi, chętnie powraca. Trzeba tylko o niego zadbać.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 37 (1000) z dnia 17 Września 2009r.