W piątek, 27 listopada w Dzielnicowym Ośrodku Kultury odbył się andrzejkowy koncert grupy „Styl tomaszowski”.
W skład zespołu wchodzi M@ron, Szwester, Rajman, Rayu i Śiwek. Od kilku lat rap, c- walk i beat box to ich hobby. Na co dzień chłopcy w zaciszu domowym nagrywają swoje piosenki, szkolą się w rytmicznym wypowiadaniu słów i ich rymowaniu, tworzą podkłady muzyczne. Bracia Rajman i Rayu wraz z M@ronem ćwiczą specyficzny rodzaj poruszania się, tzw. crip walk, który zrodził się w biednym przedmieściu Los Angeles we wczesnych latach 90., który zobaczyć można w wielu teledyskach gwiazd rapu. Natomiast Śiwek wciąż doskonali niezwykle trudną sztukę naśladowania głosem rytmów i dźwięków inspirowanych estetyką maszynistyczną, mowa tu o beat boxie.
Pomysłodawcą piątkowego występu młodych talentów był Tadeusz Lubicki, instruktor Dzielnicowego Ośrodka Kultury, który przedstawił przybyłej na koncert publiczności grupę „Styl tomaszowski” - Są to bardzo młodzi ludzie prezentujący od początku do końca swoje działania, począwszy od graffiti (którym przyozdobiona była tego wieczoru scena ośrodka) poprzez taniec, teksty piosenek będące swoistymi felietonami, opowiadaniami, reportażami, wyznaniami miłosnymi, fantastycznymi materiałami młodych, zbuntowanych ludzi - mówił zapowiedając ich występ.
W swoich tekstach chłopaki opowiadają o sobie, o swoich zainteresowaniach, a także o miejscu, w którym żyją. W piosenkach czuć także żal, że wielu ludzi nie akceptuje ich specyficznego stroju, neguje ich muzyczną pasję, której oni podporządkowali całe swoje życie. Swoją pracowitością i talentem rapujący twórcy podbili serca przybyłych na występ widzów. |