W dniach 22-28 lutego prowadzono akcję Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw. Wzięli w niej udział: Sąd Rejonowy, Prokuratura Rejonowa, policja oraz czternaście organizacji pozarządowych. Jak co roku każdy mógł za darmo otrzymać poradę prawną. Zainteresowanie było jednak mniejsze niż przed rokiem.
W sądzie dyżurowali kuratorzy, aplikanci i asystenci sędziego. Udzielili porad 33 osobom. 14 z nich faktycznie było ofiarami przestępstw. W szczególności przemocy domowej, pobić, kradzieży z włamaniem i wypadków komunikacyjnych. Reszta spraw dotyczyła porad z zakresu prawa cywilnego i ubezpieczeniowego.
- W tym roku zgłosiło się do nas nieco niej osób - mówi Jacek Gmaj, prezes Sądu Rejonowego. - Może dlatego, że porad udzielało więcej instytucji. Takie akcje mają sens, nawet jak pomoże się tylko jednej osobie. Ofiary muszą poczuć, że nie są same i mogą liczyć na wsparcie - dodaje.
Do Prokuratury Rejonowej zgłosiło się dziewięć osób. W jednym przypadku został sporządzony protokół zawiadamiający o przestępstwie z art. 207 kk, czyli znęcania się.
- Należy pamiętać, że prokuratura przyjmuje osoby, które czują się ofiarami, przez cały rok, nie tylko w czasie podobnych akcji - mówi Robert Wizner, prokurator rejonowy.
W Powiatowej Komendzie Policji do dyspozycji byli policjanci praktycznie ze wszystkich pionów. Niestety zgłosiły się do nich pojedyncze osoby. |