tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
SZKÓŁKA ROŚLIN OZDOBNYCH
DRZEWA I KRZEWY ...
czytaj dalej »

NIE MOŻESZ SPRZEDAĆ SAMOCHODU???. Zapraszamy do ...
czytaj dalej »

ER-DENT stomatologia EDYTA JUSZCZAK-PRZYBOREK, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Sport

 Przemek Żegota czwarty na świecie

 



Tomaszowska ekipa siłaczy w Porto Viro (od lewej): Przemysław Żegota,
Cezary Izbiński, Zbigniew Bartos i Dominik Śliwiński.


We włoskim Porto Viro odbyły się mistrzostwa świata w armwrestlingu (siłowaniu na ręce). Startowało w nich trzech tomaszowian, z których najlepiej wypadł Przemysław Żegota.
Do Norwegii przyjechało ponad 650 siłaczy z czterdziestu jeden krajów. W gronie reprezentantów naszego kraju znalazło się trzech przedstawicieli Parafialnego Stowarzyszenia Dyscyplin Siłowych przy kościele pw. św. Jadwigi Królowej, z których dwóch jest mistrzami Polski, a jeden wicemistrzem. W doborowym towarzystwie podopieczni trenera Zbigniewa Bartosa spisali się bardzo dobrze. Najlepiej walczył junior Żegota. Uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w kategorii wagowej do 65 kg lewą ręką wywalczył czwarte miejsce, a prawą dziewiąte.
Cezary Izbiński, uczeń ZSP nr 3, w kat. do 70 kg na prawą rękę był ósmy, a na lewą trzynasty. Czarek decydującą walkę o wejście do strefy medalowej przegrał decyzją sędziego, który po zerwaniu uchwytu nie związał dłoni paskami, lecz wskazał rywala jako zwycięzcę.
O prawdziwym pechu może mówić Dominik Śliwiński z ZSP nr 1. Losowanie sprawiło, że dwie kolejne walki w kat. do 60 kg stoczył z późniejszymi mistrzem i wicemistrzem świata. Ostatecznie prawą ręką wywalczył siódme miejsce, a lewą ósme.
- Atmosfera na mistrzostwach była niesamowita i to mimo barier językowych - mówi trener Bartos. - Tak przyjaźnie nastawionych ludzi trudno jest spotkać, a tam ich było ponad tysiąc. Na pomoście walka, a po nim uściski, przyjazne poklepywania. Świat może być piękny.
Trener i zawodnicy serdecznie dziękują prezesowi Joki Stanisławowi Fili, władzom powiatu tomaszowskiego oraz Radom Rodziców w ZSP 1 i 3. Bez ich wsparcia finansowego wyjazd nie byłby możliwy.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 38 (1001) z dnia 24 Września 2009r.