 Fryderyk Chopin i Zuska, czyli Leszek Zduń i Anna Grycewicz.
Rozpoczęty właśnie Rok Chopinowski obfitował będzie w różnego rodzaju wydarzenia artystyczne inspirowane życiem i twórczością jednego z największych polskich kompozytorów. Chopinowska machina ruszyła także i u nas. W piątek, 5 marca w sali widowiskowej Włókniarza tomaszowianie obejrzeli spektakl zatytułowany „Pożegnalny koncert”, oparty na motywach sztuk Stanisławy Fleszarowej-Muskat „Chopin i Zuska” oraz „Ostatni koncert” w opracowaniu Rafała Odrobiny, absolwenta tomaszowskiego I LO, Państwowej Szkoły Muzycznej oraz warszawskiej Akademii Muzycznej, który towarzyszył aktorom na scenie, grając wybrane utwory Chopina. W rolę Fryderyka Chopina wcielił się Leszek Zduń, Zuskę, pokojówkę rodziny Chopinów, zagrała Anna Grycewicz.
Tytuł przedstawienia nawiązuje do ostatniego koncertu Fryderyka Chopina w Warszawie, który miał miejsce 11 października 1830 roku w Teatrze Narodowym, a po którym kompozytor na zawsze opuścił ojczyznę. Sam spektakl pokazuje przygotowania do tego występu, a także towarzyszące im refleksje pianisty na temat zbliżającej się podróży do Francji. Dialogom aktorów towarzyszyła muzyka Chopina, raz stanowiąc dla nich tło, innym razem występując jako samodzielny element przedstawienia. Obok walców, mazurków, nokturnów i ballad pojawiły się też obszerne fragmenty Koncertu e-moll op. 11, dzieła, które zabrzmiało na pożegnalnym koncercie w 1830 roku.
Gra sceniczna (skądinąd dobrych aktorów) niestety nie powalała na kolana, za to muzyki Chopina w wykonaniu Rafała Odrobiny można było słuchać, słuchać, słuchać...
„Pożegnalny koncert” został pokazany w Tomaszowie dzięki realizowanemu przez Miejski Ośrodek Kultury projektowi ph. „Chopinowska nuta - słowem, obrazem, dźwiękiem”. |