Rzeczyca
W gminie Rzeczyca trwa szeroko zakrojony sondaż zainteresowania mieszkańców energią odnawialną i optymalizacją form oczyszczania ścieków. Wyniki wskażą konkretne kierunki działań, jakie - być może - zostaną wkrótce podjęte.
W połowie lutego zakończył się kolejny cykl zebrań wiejskich z udziałem wójta, organizowanych w poszczególnych sołectwach gminy Rzeczyca. Oprócz zwykłych dla takich zebrań bieżących spraw, problemów do rozwiązania i bolączek, którym trzeba zaradzić, prowadzony był w trakcie tych spotkań sondaż w sprawie ewentualnego zainteresowania mieszkańców gminy zastosowaniem w ich domostwach i gospodarstwach nowoczesnych systemów solarnych, oszczędzających energię konwencjonalną przez wykorzystanie energii słonecznej a także mechanicznych bądź biologicznych, przydomowych oczyszczalni ścieków. Sondaż jest niezbędny dla decyzji, czy gmina Rzeczyca podejmie starania o dofinansowanie tego przedsięwzięcia z funduszy unijnych. Rysuje się taka możliwość.
Jak się okazało podczas przeprowadzonych zebrań, mieszkańcy gminy mają całkiem sporą wiedzę o kolektorach słonecznych, których coraz więcej pojawia się na dachach budynków, zwłaszcza nowo wznoszonych domów. Z rozmów z właścicielami wynieśli orientację o opłacalności inwestycji. Z zainteresowaniem odnoszą się do przedstawianej im propozycji, zwłaszcza w kontekście rosnących cen tradycyjnego opału i zimy takiej jak ta mijająca, zaprzeczającej teoriom globalnego ocieplenia.
A jest się nad czym zastanawiać. Przy naszym klimacie instalacje solarowe najwydajniejsze są od kwietnia do września, ale działają przez okrągły rok, wspomagając wydatnie tradycyjne systemy grzewcze. W zależności od rodzaju i wielkości zastosowanego systemu jest on w stanie przynieść w ciągu roku oszczędności opału zużytego na podgrzewanie wody rzędu 50-70%. Kompletna instalacja odpowiednia dla 2-3 osób kosztuje, w realiach naszego rynku, nieco ponad 5 tys. złotych i zwraca się już po kilku latach, a ze względu na stosowane materiały jest niezwykle trwała.
Jak twierdzi Magda Szczur, inspektor ds. rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Gminy w Rzeczycy, zanotowano w gminie do tej pory 125 chętnych na instalację solarną i nieco mniej na przydomowe oczyszczalnie. - Zainteresowanie tymi ostatnimi jest nieco mniejsze, bo ludzie liczą na ogólnogminną kanalizację, przynajmniej na niektórych obszarach - tłumaczy Magda Szczur. - Ale i tak jest znaczne, i można liczyć na większe, bo ewentualne dofinansowanie przedsięwzięć tego typu ma być bardzo korzystne dla inwestorów, którzy w obu przypadkach ponosiliby koszt rzędu 2-2,5 tys. złotych - dodaje.
Wójt Marek Pałasz, świetnie rozeznany w obu zagadnieniach, studzi nie co zapały. - To prawda, że jesteśmy zainteresowani energią słoneczną i będą na energię odnawialną pieniądze w Regionalnym Funduszu Operacyjnym. Ale ich pozyskanie nie będzie proste. Raz, że jest duże zainteresowanie, nie tylko energią słoneczną, ale też wiatrową i wodną, dwa - pojawiają się warunki zastosowania inwestycji w produkcji rolnej, a nie tylko dla celów bytowych ludności. Osłabią one z pewnością zainteresowanie a i my musimy się bliżej przyjrzeć opłacalności i szansom pozyskania środków na solary.
Lepiej wygląda sprawa oczyszczalni. Mają być dofinansowane z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i tu nie ma już takich ostrych warunków i kryteriów. Jest szansa na 70% dopłaty (- 22% podatku) i jeśli zbierzemy przynajmniej setkę wniosków, przystąpimy do realizacji tego programu - zapewnia Pałasz. |