Mariusz Skoneczny zdobył złoty medal w IV Mistrzostwach Dębicy w 14 bil. Finał był tomaszowski. Srebrny medal przypadł
Michalowi Czarneckiemu.
Mistrzostwa Dębicy zaliczane są do Grand Prix Polski w Pool Bilard - WiK Pol Tour 2009. Nic zatem dziwnego, że na starcie stanęła prawie cała polska czołówka. Ale to tomaszowianie rządzili przy stołach. Gdyby nie pech, że wpadali na siebie, to medali mogło być znacznie więcej.
Rywalizowało blisko 80 bilardzistów, którzy zostali podzieleni na 12 grup. Przez eliminacje przebrnęli bez problemów wszyscy zawodnicy tomaszowskiego klubu Duet Dachy Lipiński. W fazie pucharowej też poszło im dobrze.
Jak burza przez turniej przeszedł Mariusz Skoneczny. Pokonał najpierw Michała Berkeca 85:45, a następnie utytułowanego Radosława Babicę 85:0. W ćwierćfinale trafił na brata Adama i wygrał 85:38. Półfinał ze Sławomirem Nowakiem był bez większej historii 85:12.
Równie dobrze poczynał sobie Michał Czarnecki. Wygrał z Michałem Turkowskim 85:40 i Mateuszem Stefańczykiem 85:29, a w ćwierćfinale ograł słynnego Tomasza Kapłana 85:59. W półfinale natomiast poradził sobie z Piotrem Kudlikiem 85:57.
Finał był więc wewnętrzną sprawą drużyny Duet Lipiński Dachy. Po zaciętym i wyrównanym pojedynku minimalnie lepszy okazał się młodszy z braci Skonecznych.
Adam Skoneczny musiał zadowolić się piątym miejscem. Nie powiodło się natomiast Piotrowi Ostrowskiemu. Już w pierwszym pojedynku pucharowym przegrał z Kudlikiem 28:85.
Mecz finałowy z Dębicy będzie można zobaczyć 18 października o godz. 15.20 na antenie telewizji Tele 5 (powtórka dzień później o 8.55).
Ryszard Pożyczka
Artykuł ukazał się w wydaniu nr 40 (1003) z dnia 8 Października 2009r.