Spała
W najbliższą niedzielę, 20 września odbędą się w Spale Dożynki Prezydenckie. To kolejny powrót do międzywojennej tradycji.
Inicjatorem centralnych dożynek w Spale był prezydent Mościcki. Pierwsze odbyły się 28 sierpnia 1927 roku. Uczestniczyły w nich delegacje poszczególnych ziem i dzielnic całej Polski, łącznie około 10 tys. osób. Jak wynika z licznych wspomnień i artykułów w ówczesnej prasie, uroczystość rozpoczęła się nabożeństwem przy wzniesionym ołtarzu polowym, otoczonym przez wielobarwne tłumy uczestników dożynek. Przemarsz korowodu, z towarzyszeniem kapel, trwał przeszło godzinę, po czym goście dożynkowi zostali zaproszeni przez gospodarza dożynek na wspólny obiad. Przy stołach ustawionych w lesie wojskowe kuchnie polowe wydawały bigos, a bary piwo. Delegacje, które składały wieńce, zasiadły do wspólnego stołu z prezydentem na polanie przed pałacem.
Jeszcze więcej, bo ponoć prawie 40 tys. uczestników, zgromadziły spalskie dożynki prezydenckie w następnym roku. Na wspomnianej polanie, gdzie biesiadowano przed rokiem, wzniesiono na ich potrzeby stadion, ogromną kuchnię polową, a w następnych latach nawet halę sportowo-widowiskową. Teraz budować tego wszystkiego nie trzeba, bo jest Ośrodek Przygotowań Olimpijskich COS, gdzie po latach przerwy dożynki prezydenckie wracają.
Przypomnieć wypada, że po raz pierwszy wróciły dziesięć lat temu za sprawą miłośnika spalskich tradycji Romana Jagielińskiego. Jego starania przyniosły rezultat w 2000 roku. Powrót do tejże tradycji zaakceptował ówczesny prezydent. Obecny również przychylił się w końcu do pomysłu organizacji centralnych dożynek w Spale.
W 2004 roku mieszkańcy okolicy ponieśli przed ołtarz plony pól, łąk, sadów i ogrodów, delegacja gminnego samorządu - bochen chleba, mieszkańcy Spały - owoce i wino, Królowej Woli - płody ziemi, Brzustowa - kosz z najprzeróżniejszymi zbożami, wreszcie pszczelarze miód, a dzieci - barwne kwiaty późnego lata.
Zwyczajem stał się już przejazd konnymi powozami na teren Centralnego Ośrodka Sportu, gdzie odbywa się główna ceremonia. Pierwszą karetą pojechali gospodarze i starostowie.
Bogaty ceremoniał dożynek prezydenckich, ogólnopolskich, uzupełniony przez regionalne zwyczaje to szczególnie barwne widowisko, cieszące oko i ucho strojami, harmonią tańców, treścią przyśpiewek.
Ostatnie z tamtych dożynek odbyły się w 2005 roku. Z tamtych, bo nastąpił trzyletni dożynkowy antrakt, by powrócić w tym roku. Nie będzie tym razem niestety oficjalnej Alei Twórców Ludowych, zawsze barwnej, prezentującej rękodzieło z różnych stron kraju. Ponoć ze względów finansowych.
Organizatorzy prosza mieszkańców Spały i wczasowiczów, by do godziny 6.00 rano w dniu dożynek, 20 września usunąć wszystkie pojazdy z ulicy Mościckiego i terenów przyległych. |