W ostatnich dniach policjanci zatrzymali dziesięciu pijanych kierujących.
W czwartek, 19 stycznia wpadło dwóch. Dziesięć minut po północy funkcjonariusze z komisariatu w Czerniewicach w Spale na ul. Wojciechowskiego zatrzymali 35-letniego rowerzystę. Mężczyzna wydmuchał ponad 2,2 promila alkoholu. Jechał na rowerze mimo zakazu sądowego. O godz. 16.32 w Tomaszowie na ul. Bluszczowej 59-latek kierował fordem escortem z ponad dwoma promilami alkoholu w organizmie.
Dzień później, 20 stycznia, w piątek na ul. Pustej wpadł kolejny pijany rowerzysta z orzeczonym zakazem jazdy. 58-latek wydmuchał 2,7 promila alkoholu.
W sobotę, 21 stycznia zatrzymano już trzech pijanych. O godz. 9.45 w Spale na ul. Krótkiej, 67-latek jechał rowerem mając w organizmie 1,6 promila. O godz. 19.32 w Tomaszowie na ul. Modrzewskiego policjanci z WRD zatrzymali do kontroli VW golfa. Jego 42-letni kierowca wydmuchał 1,5 promila. Dwie godziny później w Sangrodzu 32-latek jechał polonezem z 0,7 promila alkoholu w organizmie.
W niedzielę, 22 stycznia o godz. 2.35 w Tomaszowie na ul. św. Antoniego 22-latek jechał s?kodą felicią z 1,5 promila alkoholu w organizmie. O godz. 6.50 w Tomaszowie na ul. Orzeszkowej został zatrzymany 36-letni kierowca golfa. Mężczyzna wydmuchał w alkomat ponad 0,5 promila.
Ostatni pijany tego dnia kierowca wpadł w Niewiadowie. Wsiadł do audi, mimo że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.
We wtorek, 24 stycznia o godz. 10.15 policjanci z WRD na K-8 w Emilianowie zauważyli zawracającego MAN-a. Tir zakopał się w ziemi. Postanowili sprawdzić jego kierowcę. Okazało się, że 45-letni obywatel Słowacji był kompletnie pijany. Nie chciał wyłączyć silnika i wysiąść z pojazdu. Wydmuchał blisko trzy promile alkoholu. Mężczyzna w trybie przyspieszonym odpowie przed sądem. |