tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
AUDI A3 8p 1.9 TDI (03), tel. ...
czytaj dalej »

NIE MOŻESZ SPRZEDAĆ SAMOCHODU???. Zapraszamy do ...
czytaj dalej »

WIDEO-FOTO Garden, cyfrowo, DVD, z VHS na DVD, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Sport

 Pewny tryumf

 
Piłka nożna kobiet

W sobotę piłkarki Dargfila, sponsorowane przez Ceramikę Paradyż, wygrały drugi w tym sezonie mecz. Najsłabsza drużyna ligi nie była w stanie stawić tomaszowiankom oporu.

MUKS Dargfil - Unia Opole 4:0 (1:0), gole: 1:0 Chmal (44), 2:0 Ludwiczak (52), 3:0 Poborczyk (66), 4:0 Swędrowska (80).
Skład Dargfila: Anna Strawa - Klaudia Augustniak, Gabriela Daleszczyk, Żaneta Swędrowska (82 Joanna Bobowicz), Aleksandra Wójciak - Celina Chmal, Marta Grabalska (60 Paulina Poborczyk), Iwona Ludwiczak (85 Paulina Bąk), Joanna Dziubek (68 Magdalena Kapała) - Marta Gajak, Małgorzata Kamocka (80 Anna Włodarczyk).
Cztery gole to niespełna połowa wykorzystanych szans. Wynik powinien być wyższy, gdyż rywalki nie dysponowały najlepszą obroną i robiły dużo błędów. Ale tradycyjnie już w Dargfilu zawiodła skuteczność.
Gospodynie od początku narzuciły swój styl gry i gdyby nie bramkarka Unii, to po 20 minutach mogło być już 4:0. Pierwsza połowa skończyła się prowadzeniem Dargfila 1:0, bo tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Chmal wyzwoliła się z niemocy i zamknęła celnym strzałem ładną akcję prawym skrzydłem.
Druga połowa nie przyniosła zmiany gry. Dargfil przeważał, ale przez kilka minut na boisku głównie panował chaos. Tomaszowianki okazały się w końcu skuteczniejsze. Najpierw Ludwiczak strzałem z woleja i ok. 15 metrów pokonała bramkarkę Unii, a następnie Poborczyk powtórzyła wyczyn koleżanki. Na koniec Swędrowska uderzyła potężnie z rzutu wolnego z około 30 metrów. Bramkarka zdołała piłkę odbić, ale przy dobitce Kamockiej był bezsilna.
- Dziewczyny zagrały zupełnie przyzwoite spotkanie - mówi trener Radosław Wilczyński. - Nie wszystko wychodziło jak należy, ale kilkanaście akcji było składnych, szybkim i z celnymi podaniami. Znów podstawową naszą słabością była fatalna skuteczność. Cierpimy na brak rasowych napastniczek.
Nasza grupa jest bardzo wyrównana. Nie widać faworytów. Każdy może wygrać z każdym. Trzeba więc już mobilizować się na kolejny pojedynek ligowy. Obecnie na czele są aż cztery drużyny z dorobkiem ośmiu punktów. Za nim są dwa z siedmioma punktami. Następna kolejka może klasyfikację wywrócić. Liczyć się będzie każde zwycięstwo.
Przypomnijmy. W sezonie 2009/2010 południową grupę pierwszoligową powiększono z ośmiu do 11 zespołów (w północnej jest tylko dziewięć). Dargfil czeka więc dziesięć ciężkich meczów. A jeśli dodać do tego spotkania pucharowe, to jesienią będzie mnóstwo grania.
***
Pozostałe wyniki czwartej kolejki: Górnik Łęczna - Podgórze Kraków 0:0, Zamłynie Radom - Ampool 1. FC Katowice 1:0, KKS Zabrze - Bronowianka Kraków 0:5, Gol Częstochowa - Czarni Sosnowiec 0:3, pauzował Rolnik Biedrzychowce Głogówek.
Tabela:

1. Górnik	4	8	9-3
2. Bronowianka 4 8 8-2
3. Zamłynie 4 8 8-4
4. Podgórze 4 8 4-2
5. Dargfil 4 7 8-4
6. Czarni 4 7 7-6
7. 1. FC 3 3 5-3
8. Gol 3 3 5-6
9. Rolnik 3 3 3-5
10. KKS 3 0 3-12
11. Unia 4 0 3-16

W piątej kolejce (19 września) Darg-fil pojedzie do Krakowa na pojedynek z Podgórzem.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 37 (1000) z dnia 17 Września 2009r.