tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
SZKÓŁKA ROŚLIN OZDOBNYCH
DRZEWA I KRZEWY ...
czytaj dalej »

ER-DENT stomatologia EDYTA JUSZCZAK-PRZYBOREK, ...
czytaj dalej »

TŁUMACZ przysięgły jęz. angielskiego - mgr Iwona ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Ogłoszenia na nowych słupach

 





W Tomaszowie jest kilkadziesiąt słupów ogłoszeniowych. 29 stoi na terenach należących do miasta, a do tego kilkunastoma dysponuje Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik”.
Przez kilkadziesiąt lat większość słupów należała do miasta. Przed czterema laty to się zmieniło. Ponieważ stare słupy były w coraz gorszym stanie, władze samorządowe zdecydowały się na ich wymianę cudzymi rękoma i za cudze pieniądze. Ogłoszono przetarg na ustawienie nowych obiektów do umieszczania ogłoszeń i ich eksploatację. Wygrała firma Allity z Poznania.
Na ulicach pojawiły się nowe, plastykowe konstrukcje. Od początku były z nimi problemy. Zostały źle rozmieszczone, a ponadto nie miały prawidłowego obciążenia i często były przewracane przez wiatr. W dodatku pojawiło się ich znacznie mniej niż poprzednich (okrągłe słupy uzupełniały wtedy liczne, dwustronne tablice).
Interwencje mieszkańców nie przynosiły skutków. W jednych miejscach ogłoszeń było aż nadto, a w innych brakowało ich kompletnie. Choć nadzór nad funkcjonowaniem słupów ogłoszeniowych na terenie miasta należy do zadań Wydziału Inżyniera Miasta, to jego pracownicy niewiele mogli uzyskać od poznańskiej firmy.
Widocznie w końcu miarka się przebrała, bo władze Tomaszowa postanowiły rozstać się z firmą Allity, z którą umowa wygasa z końcem sierpnia. Teraz kupujemy 30 nowych słupów i miasto będzie ich właścicielem. To także plastykowe konstrukcje wysokie na 3,3 m i o średnicy 1,2 m. Są w kolorze butelkowym, a ich zwieńczeniem jest żółta kula. Kosztują łącznie 60.500 zł. Tak jak poprzednie wypełniane są balastem z piasku. Pierwsze słupy staną na ulicach Tomaszowa 5 września.
Nie zdecydowano jeszcze o sposobie administrowania tym majątkiem. W końcu za umieszczanie ogłoszeń na słupach pobierane są opłaty. Ktoś musi usuwać stare plakaty, umieszczać nowe, dbać o stan techniczny i czystość konstrukcji. Decyzje powinny zapaść wkrótce.


(poż)   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 34 (1049) z dnia 27 Sierpnia 2010r.