|
|
|
| Nasze osiedle najpiękniejsze | |
|
| Taki napis umieszczony na bloku nr 3 przez prawie dwadzieścia lat witał gości i mieszkańców wojskowego osiedla w Nowym Glinniku. Po zlikwidowaniu 66. lotniczego pułku szkolnego nadeszły lata chude i osiedle nieco podupadło. Po utworzeniu kawalerii powietrznej ruszyły inwestycje poprawiające wygląd i funkcjonalność osiedla.
Niedawno rozpoczął się kolejny etap prac porządkowych. Wokół każdego z budynków ułożono opaskę z kostek betonowych, chroniącą fundamenty. Ekipy remontowe w blokach nr 5, 7 i 8 obudowują schody wejściowe do piwnic i montują drzwi. Ma to poprawić czystość w piwnicach i zabezpieczać je przed złodziejami.
Malarze do końca roku mają gruntownie odnowić 20 klatek schodowych. Pracują tam, gdzie elektrycy wymienili kable zasilające, a gazownicy montowali instalację doprowadzającą gaz do mieszkań. Na rok 2010 przełożono montaż i malowanie elewacji oraz odnawianie balkonów w bloku nr 16.
Rozpoczęto przygotowania do rekultywacji terenów zielonych (trawników i kwietników), które w tym roku bardzo zniszczyły watahy dzików. Trawniki zostaną przeorane, wyrównane, obsiane trawą, obsadzone drzewami i krzewami.
Mamy również informacje, że Wojskowa Agencja Mieszkaniowa rozważa możliwość odgrodzenia osiedla od lasu metalowym parkanem, który ma chronić teren i mieszkańców przed dzikimi zwierzętami. |
Mich | 
Artykuł ukazał się w wydaniu nr 37 (1000) z dnia 17 Września 2009r. |
|
|
|