Pierwsza liga piłki nożnej kobiet
 Żaneta Swędrowska (z piłką na plecach) strzeliła w Krakowie dwa gole.
W sobotę piłkarki Dargfila, sponsorowane przez Ceramikę Paradyż, wygrały trzeci w tym sezonie mecz i wyszły na czoło tabeli.
Podgórze Kraków - MUKS Dargfil 2:4 (1:2), gole: 0:1 Grabalska (10), 1:1 Kurek (30), 1:2 Swędrowska (32), 1:3 Wójciak (62), 1:4 Swędrowska (70), 2:4 Warunek (85).
Skład Dargfila: Anna Strawa - Klaudia Augustyniak (84 Anna Włodarczyk), Gabriela Daleszczyk, Aleksandra Wójciak, Magdalena Kapała (77 Paulina Poborczyk) - Celina Chmal, Marta Grabalska (84 Joanna Bobowicz), Iwona Ludwiczak (65 Ilona Syrewicz), Joanna Dziubek (87 Patrycja Marciniak) - Małgorzata Kamocka, Żaneta Swędrowska.
W poprzednich meczach Dargfil miał masę okazji podbramkowych, a gole były rzadkie. Zawodziła skuteczność. W sobotę to krakowianki miały przewagę, ale Dargfil wykorzystał prawie wszystkie szanse na bramkę.
Mecz ułożył się po myśli tomaszowianek. Już w dziesiątej minucie Grabalska dała swojej drużynie prowadzenie, kończąc indywidualną akcję celnym strzałem. Kilka minut później Marta ponownie trafiła do siatki rywalek, ale tym razem sędzia pokazał spalony.
W 30 minucie Podgórze wyrównało. Bramka była dość przypadkowa. Wpadła bezpośrednio z rzutu rożnego prosto w okienko.
Krakowianki niedługo cieszyły się remisem. Dwie minuty później był korner dla Dargfila. Piłka trafiła do Swędrowskiej, która strzałem w długi róg zdobyła drugą bramkę.
Po przerwie tomaszowianki broniły dobrego wyniku na tyle umiejętnie, że nie tracąc bramki same strzeliły dwie kolejne. W 62 minucie po dośrodkowaniu Wójciak podwyższyła na 3:1, a po kolejnych dziesięciu minutach było już 4:1. Bramkarka odbiła cudem strzał Dziubkówny, ale Swędrowska wspaniałym szczupakiem sięgnęła piłki głową i posłała ją z bliska do siatki. W końcówce krakowiankom udało się strzelić jedną bramkę i to było wszystko.
Cenne trzy punkty pojechały do Tomaszowa. Dzięki nim Dargfil zasiadł w fotelu lidera.
- Tak czasem bywa, że nie wygrywa zespół, którzy częściej atakuje, dłużej ma piłkę, lecz ten, który strzela bramki - mówi trener Radosław Wilczyński. - Tym razem to nasze dziewczęta były wyjątkowo dobrze dysponowane strzelecko. Wpadły aż cztery bramki, choć cały czas cierpimy na brak rasowych napastniczek.
Przypomnijmy. W sezonie 2009/2010 południową grupę pierwszoligową powiększono z ośmiu do jedenastu zespołów (w północnej grupie jest ich tylko dziewięć). Dargfil czeka więc dziesięć ciężkich meczów. A jeśli dodać do tego spotkania pucharowe, to jesienią jest mnóstwo grania.
***
Pozostałe wyniki piątej kolejki: Ampool 1. FC Katowice - Górnik Łęczna 1:1, Czarni Sosnowiec - KKS Zabrze 3:1, Unia Opole - Gol Częstochowa 0:2, Rolnik Biedrzychowce Głogówek - Zamłynie Radom przełożony na 25 października, pauzowała Bronowianka Kraków.
Tabela:
1. Dargfil 5 10 12-6
2. Czarni 5 10 10-7
3. Górnik 5 9 10-4
4. Bronowianka 4 8 8-2
5. Zamłynie 4 8 8-4
6. Podgórze 5 8 6-6
7. Gol 4 6 7-6
8. 1. FC 4 4 6-4
9. Rolnik 3 3 3-5
10. KKS 4 0 4-15
11. Unia 5 0 3-18
W szóstej kolejce (27 września) Dargfil na własnym boisku podejmować będzie Ampool 1. FC Katowice. Mecz na stadionie przy ul. Nowowiejskiej rozpocznie się o godz. 15.00.
|