Rozgrywki w piotrkowskiej klasie okręgowej
 Stoper Tomasz Barański często robi wypady pod bramkę rywala i strzela gole.
Zwycięstwo w Szczercowie dało tomaszowianom drugie miejsce w tabeli. Lechia wróciła więc do gry o awans do IV ligi.
Astoria Szczerców - Lechia 1923 0:3 (0:1), gole: 0:1 Barański (18), 0:2 Nowacki (48), 0:3 Nowacki (75).
Skład gości: Karol Poborski - Tomasz Seliga, Radosław Karp, Tomasz Barański, Marcin Lusek - Artur Przygodzki (85 Michał Wierciński), Kamil Szymczak, Michał Tonowicz, Bartłomiej Jeske (46 Bartłomiej Kawecki) - Michał Nowacki (85 Paweł Śmigiel), Klaudiusz Ząbecki (70 Kamil Węgliński).
Niedzielny mecz zaczął się od frontalnego ataku Lechii. Goście szybko zyskali dużą przewagę, ale ponownie zawodziła skuteczność. Nie zawiodła jednak Barańskiego, który tradycyjnie przy stałym fragmencie gry znalazł się w polu karnym rywala. Z rzutu rożnego Ząbecki zagrał krótko do Przygodzkiego, ten zamieszał i oddał piłkę Klaudiuszowi, który wrzucił ją pod bramkę, wprost na głowę naszego stopera. W pierwszej połowie więcej goli nie było, choć w sytuacjach sam na sam z golkiperem Astorii był Szymczak i Ząbecki, a Nowacki w dobrej sytuacji strzelił nad poprzeczką.
Po przerwie Lechia nie spuściła z tonu i bardzo szybko Nowacki podwyższył wynik na 2:0. Po długim podaniu Luska wyprzedził obrońców, przyjął piłkę i będąc sam przed bramkarzem precyzyjnie strzelił obok niego z około 20 metrów.
Trzeci gol był podobny do poprzedniego. Nastąpiło długie podanie Kaweckiego i Michał znów był w sytuacji sam na sam. Tym razem jednak ograł bramkarza i wbił piłkę do pustej bramki.
- Jestem zadowolony z drużyny, która zagrała w końcu tak jak na treningach czy w sparingach - mówi trener Krzysztof Pawłowski. - Widać było grę, momentami nawet płynną, a nie szarpaninę. Prawidłowo zabezpieczaliśmy tyły, by nie stracić bramki i w efekcie gospodarze nie stworzyli ani jednej groźniejszej sytuacji. Moi piłkarze grali rozważnie. Rywal może nie był najsilniejszy, ale na własnym boisku każdy jest groźny. Ale to my dominowaliśmy w tym pojedynku.
Do Szczercowa na mecz Lechii wybrała się duża grupa tomaszowian. I oni też zdominowali gospodarzy na widowni. Trener i piłkarze dziękują swym wiernym kibicom, którzy nie tylko jeżdżą na mecze, ale także głośno i wytrwale nas dopingują.
Niepokoi nieco stan zdrowia naszych piłkarzy, a przecież minęła dopiero 1/3 rundy jesiennej. Lechia w Szczercowie straciła okresowo kolejnego zawodnika. Tym razem kontuzji doznał Jeske i musiał opuścić boisko. Wcześniej nieszczęście dotknęło Łysakowskiego. Kilku piłkarzy narzeka też na drobne urazy.
***
Pozostałe wyniki piątej kolejki: Świt Kamieńsk - Polonia Piotrków 5:1 (2:1), LKS Żarnów - GUKS Gorzkowice 1:1 (1:0), Gerlach Drzewica - KS Poświętne 2:0 (1:0), Skalnik Sulejów - Szczerbiec Wolbórz 1:0 (1:0), Concordia II Piotrków - LKS Mierzyn 1:1 (0:0), Omega II Kleszczów - Mechanik Radomsko 1:0 (0:0), OTS Opoczno Gorzałków - Zjednoczeni Bełchatów 1:2 (0:1).
Tabela:
1. Zjednoczeni 5 13 13-3
2. Lechia 1923 5 12 17-5
3. Mierzyn 5 11 13-10
4. Świt 5 10 13-5
5. Mechanik 5 10 7-4
6. Skalnik 5 10 6-4
7. Concordia II 5 9 7-4
8. Gerlach 5 9 9-7
9. Szczerbiec 5 7 5-2
10. Gorzałków 5 4 6-8
11. Żarnów 5 4 7-10
12. Polonia 5 4 4-13
13. Omega II 5 4 4-15
14. Poświętne 5 3 4-11
15. GUKS 5 1 3-9
16. Astoria 5 1 2-9
W szóstej kolejce Lechia ponownie zagra na wyjeździe. 19 września o godz. 17.00 zmierzy się z Polonią Piotrków.
|