Od połowy lipca konserwacją i naprawami miejskich latarń nie zajmuje się już Zakład Energetyczny. Zadanie to w drodze przetargu powierzono firmie Elektro-Test z Libiszowa (gm. Opoczno). Teraz to do niej należy zgłaszać wszelkie usterki ulicznych punktów świetlnych.
W chwili obecnej miasto jest właścicielem 6.274 punktów świetlnych. Znajdują się one nie tylko na miejskich ulicach, ale także na drogach osiedlowych, powiatowych, wojewódzkich, a nawet częściowo na krajowych. Do tej pory, przez lata, na podstawie umowy zawartej z miastem dbał o nie Zakład Energetyczny. – Po reorganizacjach jakie nastąpiły w Zakładzie Energetycznym byliśmy bodaj ostatnią gminą, której świadczył on takie usługi – mówi Wiesław Benderz z Wydziału Inżyniera Miasta. – W tym roku wypowiedziano nam jednak umowę i musieliśmy szukać innej firmy, która podjęłaby się tego zadania.
Na początku czerwca ogłoszono przetarg na zadanie pn. „Konserwacja oraz obsługa sieci i urządzeń oświetlenia ulicznego na terenie miasta Tomaszowa Mazowieckiego”. Zgłosiły się do niego trzy firmy, spośród których wybrano wspomnianą już firmę Elektro-Test. Będzie ona świadczyła usługi dla miasta do końca tego roku. W umowie dokładnie wyszczególniono, czym na bieżąco firma ma się zajmować. Zakres tych prac obejmuje: kompleksowe oględziny i ocenę stanu technicznego widocznych elementów oświetlenia ulicznego, prowadzenie okresowych przeglądów oświetlenia ulicznego, wymianę: uszkodzonych źródeł światła, uszkodzonych kloszy, kondensatorów w oprawach oświetleniowych, przewodów w słupach, tabliczek słupowych, oprawek, uszkodzonych wkładek topikowych i główek bezpiecznikowych w słupach i gniazdach bezpiecznikowych typu BNu, podstaw bezpiecznikowych, listew zaciskowych, układów zapłonowych, dławików w oprawach oświetleniowych, styczników na tablicach oświetleniowych, a także na lokalizacji uszkodzeń napowietrznej sieci oświetleniowej i uszkodzeń kablowej sieci oświetleniowej, myciu raz w roku kloszy opraw oświetleniowych (w tym roku już nie będą myte, bo zrobił to Zakład Energetyczny), prostowaniu przekrzywionych opraw oświetleniowych i wysięgników, wykonywaniu opisów obwodów na tablicach oświetleniowych, czyszczeniu wnęk słupowych oświetleniowych, przestawianiu stref czasowych na cyfrowych sterownikach oświetlenia ulicznego, wymianie zegarów sterujących, wymianie przewodów na tablicach oświetleniowych, pomiarze skuteczności ochrony przeciwpożarowej, unieszkodliwianiu uszkodzonych źródeł światła, wymianie wkładek topikowych, bezpieczników mocy, główek bezpiecznikowych oraz odstaw bezpiecznikowych w stacjach, wymianie zamknięć (drzwiczek słupowych) i opasek zabezpieczających, naprawie uszkodzeń w napowietrznej i kablowej sieci oświetleniowej, konserwacji i naprawie tablic sterowania oświetleniem ulicznym, wymianie gniazd bezpiecznikowych typu BNu. Wymienione prace rozliczane będą ryczałtowo. Miasto zapłaci za nie 5 zł 98 gr od punktu świetlnego. Do tej pory z Zakładem Energetycznym miasto rozliczało się według stawek obliczanych procentowo od ceny energii.
Firma Elektro-Test będzie też wykonywać prace dodatkowe, nieprzewidziane w umowie podstawowej. – Będą to prace, które wynikają ze zdarzeń losowych lub takiej potrzeby. Należeć do nich będzie np. wymiana słupów oświetleniowych uszkodzonych wskutek wypadku samochodowego czy aktu wandalizmu, włączanie i wyłączanie świątecznego oświetlenia ulicznego, malowanie słupów i wysięgników – wyjaśnia Wiesław Benderz. – Te zdania rozliczane będą w oparciu o ceny jednostkowe.
Dla przykładu wymiana jednego uszkodzonego słupa to koszt ok. 3 tys. zł. Włączenie świątecznego oświetlenia ulicznego wyceniono na 976 zł za sztukę (taka sama stawka za wyłączenie), remont całego elementu oświetlenia świątecznego wyniesie 1.220 zł. – Nie są to może najniższe stawki, ale jak na razie jesteśmy zadowoleni z pracy firmy Elektro-Test. Przez trzy tygodnie udało im się wykonać wszystkie prace, których nie skończył Zakład Energetyczny i teraz pozostaje im tylko bieżące utrzymanie latarń w dobrym stanie – twierdzi W. Benderz.
W ubiegłym roku na utrzymanie (konserwację, wymianę oraz naprawy) latarń (słupów, kloszy) wydano 516.280 zł. W 2010 roku za półroczną obsługę Zakładowi Energetycznemu zapłacono 254 tys. zł. – Przewidujemy, że do końca roku usługi wykonywane przez firmę Elektro-Test będą kosztowały około 537 tysięcy złotych, ale jeśli nie będzie np. potrzeby wymiany latarń po aktach wandalizmu lub wypadkach, może ta kwota będzie znacznie mniejsza – ocenia Wiesław Benderz.
To trochę pobożne życzenie, bo i o jednych, i o drugich przypadkach słyszy się w ostatnim czasie nader często. Jednym z miejsc, gdzie akty wandalizmu są nagminne jest park przy ul. Krzyżowej. Ostatnio dużo dewastacji było też na przejściu między ul. Piękną i Parkową. Tam straty oceniono na ponad 2,5 tys. zł. Miasto ma jednak nadzieję na odzyskanie tych pieniędzy, bo w sądzie toczy się postępowanie w tej sprawie. Największe jednak środki przeznaczone zostały na wymianę i naprawę latarń przy ul. Milenijnej, które są notorycznie uszkadzane przez uczestników urządzanych tam wyścigów samochodowych. Dobrze, że latarnie przy nowo powstałym odcinku ul. Orzeszkowej nie są jeszcze podłączone do sieci, bo pewnie i tam niedługo przenieśliby sie amatorzy szybkiej jazdy.
PS W razie awarii punktów świetlnych zgłoszenia do 31 grudnia br. należy kierować do firmy Elektro-Test pod numer tel. 44 617-17-72.
|