 Orlik przy ul. Nowowiejskiej. Od momentu otwarcia nie był jeszcze użytkowany.
333 tys. zł. Tyle pieniędzy miasto otrzyma na budowę kolejnego orlika.
Urząd Marszałkowski w Łodzi przyznał Tomaszowowi kolejne pieniądze na realizację programu „Moje Boisko - Orlik 2012”. Będzie to piąty orlik w naszym mieście, ale pierwszy wybudowany przy gimnazjum. Powstanie przy al. Piłsudskiego obok Gimnazjum nr 3.
Trzy orliki w Tomaszowie wybudował już powiat oraz jedno miasto. Boiska do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki ze sztuczną nawierzchnią mają III LO, II LO, Ośrodek Szkolno-Wychowawczy oraz SP nr 12. 333 tys. z budżetu centralnego na budowę orlika to nawet nie połowa kosztu całej inwestycji. Z zapisów w wieloletnim planie inwestycyjnym do 2013 r. wynika, że miasto zamierza zainwestować ponad 1,5 mln zł w budowę kompleksu boisk przy Gimnazjum nr 3.
Wracając do orlików to pierwszy w naszym mieście powstał przy ul. Nadrzecznej. Po ponad roku eksploatacji wydawać by się mogło, że policzono już dokładnie koszt utrzymania takiego obiektu. Oświetlenie, monitoring, wynajem specjalistycznego sprzętu do renowacji nawierzchni, opieka instruktora w pozalekcyjnym czasie. Cezary Żegota, dyrektor szkoły twierdzi, że jest to ponad 10 tys. zł rocznie. Ile ponad, na razie nie wiemy i zapewne w przypadku różnych obiektów, kwota ta będzie różna.
Wiemy już natomiast, że orliki zimą stoją puste, a zatem koszty ich efektywnego wykorzystywania rosną. Przez dwa pierwsze miesiące tego roku orliki stały zasypane śniegiem i chyba nie było ich sensu odśnieżać, bo pewnie i tak nie byłoby chętnych do biegania na mrozie po śliskiej nawierzchni. Nie zdołała się ucieszyć orlikiem przy ul. Nowowiejskiej dzieciarnia i młodzież z SOSW. Już w chwili uroczystego otwierania orlika boisko stało zasypane śniegiem. Pokazy sprawności fizycznej przyszłych użytkowników obiektu przeniesiono na salę gimnastyczną. A pierwsze, nieśmiałe próby biegania za piłką po dziewiczym boisku odnotowaliśmy w końcówce lutego.
Czy potrzebne są w mieście kolejne orliki i ile ich jeszcze powstanie? Wielofunkcyjne boisko, tym razem również dla uprawiania lekkoatletyki ma powstać przy Gimnazjum nr 7. Ma kosztować kolejne 1,5 mln zł. A w planach miejskich jest jeszcze przebudowa boiska OSiR przy ul. Nowowjeskiej. Rzpoczęcie tego zadania władze miasta uzależniają co prawda od pozyskania środków z Regionalnego Programu Operacyjnego, ale koszt kolejnego obiektu sportowego wraz ze stosowną infrastrukturą to 5,6 mln zł.
I znowu rodzi się pytanie, ile jeszcze obiektów sportowych potrzebne jest w kurczącym się mieście, z którego uciekają młodzi ludzie. Czy ktoś to policzył, a jeśli tak, to kto? Ile pieniędzy planujemy wydawać rocznie na same tylko obiekty sportowe przy założeniu, że to czysta rekreacja, bo znaczących osiągnięć sportowych od lat nie odnotowujemy. Czy Tomaszowowi oprócz obiektów sportowych i dróg oczywiście już nic do szczęścia więcej nie jest potrzebne? Jeden żłobek, ciasne, niefunkcjonalne przedszkola, kompletnie nieprzystająca do zapotrzebowania ilość miejsc w domach opieki społecznej. A co z tanim budownictwem komunalnym, a co z odpadami komunalnymi, czystością powietrza?
Znów nieprzyjemne pytania, które nie padają w miejscu, w którym padać powinny, a jedynie przewijają się na łamach gazety.
|