tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

Auto-Gaz BRC.Montaż,serwis,RATY!tel.608860518 ...
czytaj dalej »

NAPRAWA AGD - lodówki, zamrażarki, pralki ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Opinie

 Kanał w centrum

 
Ile parkingu na placu Kościuszki?

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się konsultacje społeczne w ramach programu rewitalizacji centrum Tomaszowa. Dotyczą one koncepcji zagospodarowania pl. Kościuszki.
W poprzednim numerze TIT Urząd Miasta zamieścił dwa warianty rozwiązań komunikacyjno-przestrzennych na placu. Mieszkańcy miasta mogą wypełniać ankietę i wypowiadać się na temat zaproponowanych wariantów, a także proponować własne rozwiązania. Ankieta dostępna jest na internetowej stronie Urzędu Miasta. Można ją wypełnić i przesłać do biura ds. rewitalizacji. Grzegorz Sławiński, pełnomocnik prezydenta ds. rewitalizacji przyznaje, że przez te kilka dni od ogłoszenia konsultacji nie cierpi na zalew korespondencji od mieszkańców Tomaszowa.

- Konsultacje potrwają do 15 lipca - mówi prezydent Rafał Zagozdon. - Po tym terminie zakładamy, że pojawią się kosmetyczne korekty i wówczas zlecimy wykonanie technicznych projektów tego co zostało postanowione. Firma, która będzie wykonywała dokumentację oraz występowała o pozwolenia na budowę, powinna ten etap prac zakończyć w marcu przyszłego roku. Zatem rzeczywiste prace na pl. Kościuszki rozpoczną się w II kwartale 2010 r.
Tomaszowianie w różnych sprawach i decyzjach nie są jednomyślni. Co do jednego, wydawało się, że jednomyślność nastąpiła. Chodzi o przekonanie, że mamy jedno z najbrzydszych w skali kraju centrum miasta. Okazało się jednak, że są ludzie, którzy wolą, by pl. Kościuszki był nadal największym bezpłatnym parkingiem miasta.

Zrzeszenie Właścicieli i Użytkowników pl. Kościuszki to, póki co, nieformalna grupa osób, która jest w trakcie rejestracji stowarzyszenia. Jego przedstawiciele już kilkakrotnie spotykali się z prezydentem miasta, wnioskując, by po remoncie płyty na pl. Kościuszki pozostawić minimum 100 miejsc parkingowych. Podkreślają jednocześnie, że obrona miejsc parkingowych na placu nie jest głównym celem działań przyszłego stowarzyszenia.
- Póki co program rewitalizacji pl. Kościuszki nie uwzględnia właścicieli nieruchomości, którzy bezpośrednio z rewitalizowanym obszarem sąsiadują - mówią. - Chodzi przede wszystkim o czystość i bezpieczeństwo tego miejsca, a także o to, by nie mieć poczucia, że obcemu kapitałowi stwarza się lepsze warunki funkcjonowania niż rodzimemu. O celach i założeniach rodzącego się stowarzyszenia na łamach TIT pisać będziemy w najbliższym czasie.
Tymczasem w prezentowanych koncepcjach przebudowy pl. Kościuszki planowane jest utrzymanie ok. 50 miejsc parkingowych. Jednocześnie w okolicach placu istnieć ma ok. 600 miejsc parkingowych. Z jednej strony właścicielom sklepów i punktów usługowych trudno się dziwić, że chcieliby utrzymania miejsc postojowych na placu. Każdy kierowca ma naturalną skłonność, jeśli to możliwe, podjeżdżania jak najbliżej drzwi sklepu, do którego wybiera się na zakupy. Z drugiej jednak strony, by plac Kościuszki stał się atrakcyjnym pod każdym względem miejscem dla kupujących, chętnie odwiedzanym również przez tych, którzy zechcą tu zaczerpnąć tchu, coś zjeść, przystanąć lub przysiąść musi być ładny, estetyczny i konkurować pod tym względem z galerią, która, miejmy nadzieję, w końcu powstanie. Jeśli zastawimy go ponownie samochodami, to tych wymogów z pewnością plac nie spełni i będzie - ze stratą dla właścicieli nieruchomości - omijany.
Oprócz tych, którzy żądają zwiększenia ilości miejsc parkingowych jest druga grupa, która uważa, że, oprócz koniecznego minimum, miejsc parkingowych na pl. Kościuszki w ogóle nie powinno być. Mało tego, optują za ograniczeniem ruchu kołowego na placu, nawet z wyłączeniem placu z ruchu w określonych porach dnia. Wśród tych głosów, o dziwo, słychać wreszcie miejskich radnych.

Jaki będzie finał tej przepychanki?
***
Niezależnie od tego, co pojawi się na placu Kościuszki i w jakich ilościach, najdroższym elementem planowanej infrastruktury będzie? kanał. Chodzi o podziemny kanał techniczny, który przebiegał będzie wzdłuż całego placu. Poprowadzone w nim będą: sieć gazowa, wodociągowa, elektryczna i teletechniczna. - W kanale pozostawimy miejsce na sieć ciepłowniczą, a w przyszłości może się okazać, że trzeba będzie poprowadzić inne sieci - wyjaśnia prezydent Zagozdon. - Budowa kanału kosztować będzie kilka milionów złotych, ale jest to inwestycja perspektywiczna. Pl. Kościuszki w obecnym kształcie służył ponad 100 lat. Ten, który powstanie planujemy minimum na lat 50. Trudno przewidzieć, jakie techniczne rozwiązania pojawią się w najbliższym czasie, ale trzeba założyć, że będą. Kanał umożliwi ich poprowadzenie bez konieczności rozkopywania płyty placu.


Agnieszka Łuczak   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 27 (990) z dnia 10 Lipca 2009r.