|
|
|
| W czwartek, 1 października kilka minut przed północą niepełnoletnie osoby uszkodziły radiowóz. Mimo wieku mają już niejedno na sumieniu.
Czterech młodzieńców, dwóch 15-latków i dwóch 16-latków postanowiło poszaleć po Spale, a dokładnie sprawdzić swoje umiejętności za kółkiem. Niepostrzeżenie zabrali VW polo jednego z rodziców i wyjechali na ulice. Jazda jednak nie za bardzo im wychodziła, bo szybko zainteresowali się nimi funkcjonariusze z Czerniewic. Postanowili zatrzymać dziwnie jadące polo. Dawali kierowcy znaki świetlne i dźwiękowe. Na nic. Młodzieńcy nie chcieli się zatrzymać. Po chwili skręcili jednak w ulicę S. Wojciechowskiego i niespodziewanie się zatrzymali. Za nimi stanął radiowóz. Policjanci zauważyli, że w środku pojazdu wywiązała się szamotanina. Szybko podbiegli do polo. Nagle mały samochód zaczął się staczać i zatrzymał się dopiero na przednim zderzaku policyjnego daewoo lanosa. Okazało się, że 15-letni mieszkaniec gm. Ujazd, który siedział za kierownicą, nie zaciągnął hamulca ręcznego.
O dalszym losie nieletnich zadecyduje sąd rodzinny. Nie wiadomo czy po tym incydencie będzie dla młodzieńców wyrozumiały. Są oni bowiem doskonale znani policjantom. Już nie raz zostali złapani na kradzieżach lub próbach kradzieży i nie tylko.
| | 
Artykuł ukazał się w wydaniu nr 40 (1003) z dnia 8 Października 2009r. |
|
|
|