Lekkoatletyka młodzieżowa
Iza Ogórek została mistrzynią
Polski juniorek w rzucie dyskiem. Tomaszowianka w niedzielę wręcz zdeklasowała rywalki.
Mistrzostwa Polski Juniorów w Lekkiej Atletyce odbyły się w czasie minionego weekendu na stadionie 650-lecia w Słupsku. Kwalifikacje na tę imprezę zdobyło sześcioro reprezentantów Młodzieżowego Klubu Sportowego w Tomaszowie. Wypadli całkiem dobrze, choć po medal sięgnęła tylko Ogórek i to w ostatnim dniu zawodów.
Tomaszowianka od dwóch lat jest najlepszą dyskobolką (wśród juniorek) w kraju i swoją supremację potwierdziła kolejny raz. W Słupsku w eliminacjach oddała tylko jeden rzut na odległość 44,65 m. Był to drugi wynik dnia. W finale nasza miotaczka już nie żartowała, choć wynik nie jest rekordowy. Iza posłała dysk na odległość 49,45 m i wygrała bezapelacyjnie. Druga dyskobolka miała wynik o prawie trzy metry gorszy, a trzecia aż o 6 m.
Ogórek rywalizowała jeszcze w pchnięciu kulą i ten start pozostawił pewien niedosyt. Medal był blisko. W eliminacjach tomaszowianka ustanowiła rekord życiowy wynikiem 13,88 m. W finale pchnęła kulę na odległość 13,73 m, co dało jej tak nielubiane przez sportowców czwarte miejsce. Do brązowego krążka zabrakło jej 17 cm.
Pozostali lekkoatleci MKS byli widoczni i zdobywali punkty do klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży, ale do podium było daleko.
W biegu na 3 km startowało dwóch naszych zawodników. Maksymilian Wroniszewski zajął trzynaste miejsce w czasie 8.42,40, o ponad 6 sekund bijąc rekord życiowy. Nieco poniżej oczekiwań pobiegł Krystian Urbaszek. Z czasem 9.01,43 był dwudziesty drugi.
Maks startował jeszcze na 1.500 m i zajął siedemnastą lokatę (4.00,90), a Krystian pobiegł na 5 km i również był siedemnasty (15.47,51). Punkty zdobywała czołowa szesnastka, a nasi pechowo byli tuż z nią. O pechu może też mówić Emil Rybiński. W eliminacjach rzucił dyskiem 43,46 m, co dało mu trzynaste miejsce, a do finału kwalifikowało się dwunastu miotaczy.
Nieźle spisał się Przemysław Mela w rzucie oszczepem. Nasz junior wynikiem 57,66 m ustanowił rekord życiowy, ale wystarczyło to do zajęcia 14 miejsca.
Marta Zakrzewska nie spisała się najlepiej w skoku wzwyż. Liczyliśmy na jej udział w finale i wynik w granicach rekordu życiowego, który nawet mógł dać medal. Tomaszowianka eliminacje rozpoczęła dobrze, w pierwszej próbie pokonując 160 cm (zaczęła wysoko). Niestety, później coś się stałochyba z mentalnością i nasza juniorka wręcz przestała skakać. Następnej wysokości 164 cm nie udało jej się pokonać, a to był wynik dający miejsce w finale. Marcie pozostało zadowolić się trzynastym miejscem.
W punktacji klubowej wygrało Podlasie Białystok ? 201 pkt (33 zawodników), a 32. był MKS ? 32 pkt (6 lekkoatletów). Sklasyfikowano 171 klubów.
W punktacji województw górą było Mazowsze (481,5 pkt), a Łódzkie zajęło odległą dwunastą lokatę (162 pkt).
Dodajmy jeszcze, że w czerwcu w Pile odbyły się mistrzostwa Polski juniorów w wielobojach lekkoatletycznych, które zaliczane są do generalnej punktacji juniorów. Zakrzewska zajęła tam piąte miejsce z wynikiem 4741 pkt.
W sumie w mistrzostwach kraju MKS zdobył 40 punktów i był najlepszym klubem z woj. łódzkiego. Drugi UMKS Opoczno zgromadził 36 oczek.
? Z występu naszych podopiecznych w Słupsku, a wcześniej w Pile, jesteśmy bardzo zadowoleni ? mówi trener Arkadiusz Lechowicz. ? Trzeba bowiem wiedzieć, że prawie wszyscy nasi zawodnicy dopiero weszli w wiek juniora i rywalizują z lekkoatletami starszymi o rok lub półtora. A w tym wieku to ogromna różnica, głównie fizyczna i wytrzymałościowa. Nasza młodzież rozwija się, poprawia rekordy życiowe, co jest dobrym prognostykiem na przyszłoroczne mistrzostwa. Myślę, że za rok będzie kilka medali.
Teraz najlepszych polskich juniorów czeka występ w reprezentacji kraju na mistrzostwach Europy do lat 19 (włącznie), które odbędą się od 23 do 26 lipca w Nowym Sadzie. Do kadry powołana został Iza Ogórek. Liczymy na dobry występ tomaszowianki w Serbii. Iza w czerwcu wynikiem 51,30 m ustanowiła rekord życiowy. Jest to aktualnie szósty wyniki w tej kategorii wiekowej na Starym Kontynencie.
? Do Nowego Sadu jadę nie tylko pokazać się z dobrej strony, ale przede wszystkim powalczyć o medal ? mówi nasz miotaczka. ? Uważam, że wynik niewiele lepszy od mojej życiówki da miejsce na podium. Dlatego w Serbii najważniejsza będzie taka koncentracja, by udało się wyzwolić wszystkie rezerwy siły i pobić rekord życiowy.
***
Trenerzy Beata Goździk i Arkadiusz Lechowicz zapraszają dzieci i młodzież (roczniki 1993-95) na zajęcia lekkoatletyczne. Treningi odbywają się codziennie w godzinach 15.30-17.00 na stadionie OSiR przy ul. Nowowiejskiej 11/27.
|