Na beskidzkim szczycie
Niecodzienny i podniosły akcent tomaszowski miały uroczystości z okazji tegorocznych Zaduszek oraz Święta Niepodległości, odbywające się w minioną sobotę, 7 listopada w Radziechowach (pow. żywiecki, woj. śląskie). Ich miejscem był jeden ze szczytów Beskidu Żywieckiego - Góra Matyska (609 m n.p.m.), a dokładniej usytuowany na niej symboliczny Kurhan Pamięci Narodowej.
Jego usypywanie rozpoczęło się przed pięcioma laty staraniem parafii rzymskokatolickiej pw. św. Marcina w Radziechowach oraz działającego tu również Stowarzyszenia „Dzieci Serc”. Co roku na początku listopada do radziechowskiego kurhanu, znajdującego się u podnóża wzniesionego wcześniej Krzyża Jubileuszowego - głównego akcentu „Golgoty Beskidów”, przywożona jest ziemia z miejsc szczególnie ważnych dla historii Polski, miejsc naznaczonych bohaterstwem i męczeństwem ludzi walczących za ojczyznę i wiarę. W 2005 roku złożono tu ziemię z grobów: ks. Jerzego Popiełuszki, Stanisława Pyjasa i Stanisława Pietraszki.
W następnych latach do beskidzkiego Kurhanu Pamięci dosypano ziemię m.in. z grobów polskich oficerów pomordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje, a także ziemię przywiezioną z dalekiego Peru z mogiły polskich misjonarzy męczenników Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego. Podobnie uczczono tutaj pamięć powstańców warszawskich i powstańców wielkopolskich. W ubiegłym roku przywieziono na tę górę ziemię z miejsc na terenie Watykanu, najchętniej odwiedzanych przez Jana Pawła II.
Podczas tegorocznych V Zaduszek Narodowych na Matysce złożono ziemię z grobu obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz z innych pól bitewnych tragicznego września 1939 roku. Oprócz żołnierzy 6. Pułku Piechoty Legionów, poległych w dniach 11-12 września w zwycięskim boju w Kałuszynie, oddano hołd również żołnierzom 13. Dywizji Strzelców Kresowych, którzy zginęli wieczorem 6 września na ulicach Tomaszowa Mazowieckiego. Jak wiadomo, rozegrał się tutaj tragiczny finał tzw. bitwy tomaszowskiej, kiedy wycofujący się po niej przez centrum miasta 45 p.p. wchodzących w skład 13. DP został niespodziewanie ostrzelany przez miejscowych niemieckich dywersantów. W wyniku zdradzieckiego ataku na ulicach naszego miasta poległo aż 110 polskich żołnierzy wraz z dowódcą pułku - płk. Stanisławem Hojnowskim.
To właśnie z jego mogiły, znajdującej się w kwaterze żołnierzy września 39 roku na tomaszowskim cmentarzu wojskowym, pochodzi symboliczna garść ziemi złożona w minioną sobotę podczas podniosłej uroczystości patriotyczno-religijnej na beskidzkim szczycie. Została ona wcześniej przesłana na ręce pani Jadwigi Klimondy - przewodniczącej Stowarzyszenia „Dzieci Serc”, która w tej sprawie zwróciła się miesiąc temu do… Skansenu Rzeki Pilicy. Pani Jadwiga dotarła tutaj poprzez stronę internetową skansenu, z której dowiedziała się o organizowanych rokrocznie przez tę placówkę rekonstrukcjach historycznych, odtwarzających kolejne epizody walk o Tomaszów Maz. we wrześniu 39 roku. Tą drogą prośba z Radziechowów dotarła do tomaszowskiego magistratu, który oprócz ziemi pobranej z grobu pułkownika Hojnowskiego przekazał organizatorom V Zaduszek Narodowych na górze Matysce stosowne przesłanie podpisane przez prezydenta miasta Rafała Zagozdona.
Po odprawieniu mszy w intencji ojczyzny oraz poległych we wrześniu 1939 roku zostało ono odczytane wśród podobnych listów przysłanych również z Gdańska i Kałuszyna. Potem odczytano apel poległych, a do Kurhanu Pamięci dosypano otrzymaną ziemię. Warto dodać, że treść apelu została wyłoniona w dorocznym ogólnopolskim konkursie historycznym, ogłoszonym przez organizatorów radziechowskich Zaduszek Narodowych. Tym razem wygrała go Justyna Polak, uczennica ZSS w Rzykach. Podniosły nastrój niecodziennej i wzruszającej ceremonii wzmógł jeszcze dźwięk syreny ze strażackiego wozu bojowego i widok dwóch jeźdźców ubranych w mundury polskich ułanów z września 1939 roku. |