tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
KUPIĘ każde auto uszkodzone, rozbite lub do ...
czytaj dalej »

WIDEO-FOTO Garden, cyfrowo, DVD, z VHS na DVD, ...
czytaj dalej »

ALFA Romeo Sport Wagon 2.4 JTD - najbogatsza ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Sport

 Er-Dent – Green Bar górą

 
Futsal w Białobrzegach





Dzielnicowy Ośrodek Kultury w Białobrzegach był organizatorem VI halowego turnieju piłki halowej „Futsal DOK 2010” pod hasłem „Sport bez nałogów i przemocy”. Puchar Zarządu Miejskiego TKKF zdobyła drużyna Er-Dent – Green Bar.
Impreza odbyła się w niedzielę w hali Zespołu Szkół nr 8 w Tomaszowie. Do rywalizacji przystąpiło osiem zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy eliminacyjne.
W grupie pierwszej najlepszy okazał się Er-Dent, który pokonał kolejno: URB RAK 3:0, DOK Dalmet I 2:1 i DOK Dalmet II 4:1. Drugie miejsce zajął DOK Dalmet, który wygrał z kolegami z drugiej drużyny 4:2 i z URB RAK 3:1.
W grupie drugiej rewelacją była reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Łodzianie pokonali kolegów z Komendy Powiatowej PSP w Tomaszowie 1:0, Polskór 5:0 i Planpol-Piaskowa 4:0. Drugi był Polskór po zwycięstwach nad KP PSP 7:3 i Planpolem-Piaskowa 6:3.
W finale grano systemem każdy z każdym. Wielką niespodziankę sprawił Er-Dent – Green Bar, wygrywając wszystkie mecze. Po bardzo zaciętych i wyrównanych pojedynkach pokonał: KW PSP 4:3, DOK Dalmet 2:1 i Polskór 3:2. Drudzy byli strażacy z Łodzi po wygraniu z Polskórem 5:0 i DOK Dalmet 2:1. Trzecie miejsce przypadło gospodarzom z DOK, który zwyciężyli Polskór 4:0.
W grupie pocieszenia piąte miejsce zajął DOK Dalmet II, szóste KP PSP, siódme URB RAK, a ósme Planpol Piaskowa.
W mistrzowskiej drużynie występowali: Adam Banasiak, Jacek Łukasik, Arkadiusz Adamiec, Mateusz Matysiak, Łukasz Rak, Przemysław Bińkowski, Paweł Mogielski, Marcin Pogorzała, Mateusz Przyborek i Krzysztof Chrzanowski. Drużynę prowadził Roman Przyborek.
– Turniej rozgrywany był na zasadach zbliżonych do futsalu – mówi organizator Tadeusz Lubicki. – Futsal to mniejsze boisko, mniejsza piłka, ale i większe umiejętności techniczne. Nie wszyscy potrafili dać sobie z tym radę. Ale rywalizacja była zacięta i przyniosła wiele emocji. Końcowe wyniki są z pewnością niespodzianką. Liczę, że za rok będzie równie ciekawie.
Lubicki podkreśla dużą rolę arbitrów w organizacji widowiska, którzy zapewnili sędziowanie na wysokim poziomie. Panowie z gwizdkami to: Sylwester Dębowski, Dawid Golis, Piotr Mularczyk i Krzysztof Sobiesiak. Sędzią czasowym był Jarosław Stępień. Opieką medyczną objął piłkarzy Harcerski Klub Ratowniczy Cordies.
Zorganizowanie tak dużej imprezy nie było możliwe bez mocy licznych przyjaciół DOK. Pomagały firmy: Dalmet, Planpol, Transport Osobowy Adama Walczaka, URB RAK, Polskór, producent napoju energetycznego Las Vegas, Retos, Michał Goździk oraz Miejski TKKF.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 9 (1023) z dnia 4 Marca 2010r.