|
|
|
| Dlaczego nie ma znaczków? | |
|
| Chcę się z wami podzielić kolejnym przykładem bezmyślności i bezwzględności władz naszego miasta. Przyszło mi załatwić sprawę w Urzędzie Stanu Cywilnego. Prostą, tylko odpis metryki. Jakież było moje zaskoczenie, gdy pani poinformowała mnie, że należne za usługę 22 zł muszę wpłacić w kasie... Urzędu Miasta. Jak za komuny. Dla mnie, osoby po pięćdziesiątce, taka wyprawa może nie jest zbytnio męcząca, ale za to bardzo wnerwiająca. Dlaczego urzędnik nie może sprzedawać znaczków w USC, tylko petent musi przemaszerować ok. 1,5 km? A co mają powiedzieć osoby starsze, z ograniczoną sprawnością? Dla kogo jest ten urząd? Dla wygody urzędników, czy dla nas - mieszkańców tego smutnego miasta? Może w końcu ktoś u władzy pomyśli i rozwiąże ten nierozwiązalny jak do tej pory problem. Trochę rozsądku panowie!
Tomaszowianka | | 
Artykuł ukazał się w wydaniu nr 9 (1023) z dnia 4 Marca 2010r. |
|
|

|
Za nasze usługi zapłacisz SMS'em i przelewem online.
|
|