tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG specjalista ANDRZEJ KACZMAREK: choroby ...
czytaj dalej »

ŚWIADECTWA ENERGETYCZNE-TANIO, ...
czytaj dalej »

BIURO Podatkowe "Berry", księgi, ewidencje VAT, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Co po gimnazjum?

 
Zakończył się nabór do szkół ponadgimnazjalnych. Większość placówek pozostała przy sprawdzonych profilach nauczania. W klasach o kierunkach mniej atrakcyjnych dla uczniów znaleźć można jeszcze pojedyncze wolne miejsca. Tych, którzy deklarowali naukę w likwidowanej budowlance, przejmą inne szkoły.

Wybierać można pomiędzy kontynuacją nauki w liceach ogólnokształcących, technikach i szkołach zawodowych. Zainteresowanie tymi ostatnimi z roku na rok słabnie coraz bardziej. Powstaną po dwie klasy zawodowe w ZSP 2 i ZSP 3 (tu może uda się utworzyć jeszcze jedną) i jedna w ZSP 6. Technika i licea cieszyły się tym razem porównywalną popularnością. W większości szkół klasy będą ponad 30-osobowe, ale jaka to będzie dokładnie liczba, będzie wiadomo dopiero wtedy, gdy wszyscy uczniowie potwierdzą chęć nauki w danej szkole, przynosząc do niej swoje dokumenty. - W tym roku straciliśmy sporo dobrych uczniów, którzy podczas naboru elektronicznego deklarowali chęć nauki w naszym liceum, a później dowiadywaliśmy się, że dostali się do renomowanych szkół w innych miastach - martwi się Tomasz Węgrzynowski, dyrektor II LO. - To nie znaczy, że pozostali to słabeusze. Aby dostać się np. do klasy menedżerskiej, trzeba było mieć minimum 130 pkt.

W II LO ten profil cieszył się największym powodzeniem, choć najtrudniej było się tam dostać. Najmniejsze zainteresowanie było klasą o profilu matematyczno-informatycznym. Chętni do nauki w II LO mieli jeszcze do wyboru klasy: humanistyczno-dziennikarską, matematyczno-fizyczną i biologiczno-chemiczną. Łącznie w tej szkole w pierwszych klasach uczyć się będzie około 155 uczniów.

Na matematykę postawiło za to I LO. Powstały tam aż trzy klasy z rozszerzonym nauczaniem tego przedmiotu (jedna matematyczno-informatyczna i dwie matematyczno-geograficzne z rozszerzonym językiem angielskim)). - To efekt analizy matur i tego, jakie przedmioty uczniowie najchętniej wybierają do zdawania - twierdzi Ewa Męcina, dyrektorka I LO. - Poza tym z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej dostaliśmy wiadomość, że nasza szkoła bardzo dobrze wypadła na tle innych szkół z województwa łódzkiego, jeśli chodzi o przedmioty matematyczno-przyrodnicze i to też jest potwierdzenie, że w tych kierunkach powinniśmy się specjalizować.
Pozostałe klasy utworzone w I LO to: medialna, bilogiczno-chemiczno-fizyczna i językowa. Łącznie podejmie tu naukę ok. 192 uczniów.
Słabsze zainteresowanie absolwenci tomaszowskich gimnazjów wykazywali profilem bilogiczno-chemicznym. W III LO do takiej klasy nabór jest wciąż otwarty. - Spokojnie możemy przyjąć jeszcze 5-6 osób - mówi Dariusz Jachimowski, wicedyrektor liceum na Nadrzecznej. - Problem mieliśmy też z naborem do klasy z rozszerzoną matematyką. Ostateczniezamiast niej powstała kolejna, trzecia już, klasa o profilu humanistycznym. Różnią się one tylko przedmiotem, który jest rozszerzony. Ostatnia klasa w III LO to klasa europejska z rozszerzonym językiem angielskim, geografią i WOS.

Z naboru zadowolona jest dyrekcja gastronomika. - W tym roku udało nam się wprowadzić dwa nowe zawody - cieszy się Marlena Kin-Oliniewicz, wicedyrektorka ZSP 2. - Pierwszy - technik organizacji reklamy - do tej pory funkcjonował w szkołach policealnych. My jesteśmy pierwszą szkołą ponadgimnazjalną, w której uczniowie podejmą naukę na tym kierunku. Drugi nowy zawód, którego będzie można się u nas uczyć, to technik obsługi turystycznej. Patronat nad tą klasą obejmie Wydział Turystyki tomaszowskiej filii Uniwersytetu Łódzkiego.

Oprócz dwóch nowych kierunków utrzymane zostały: technik ekonomista, dwuzawodowa - technik handlowiec i technik organizacji usług gastronomicznych, a także technik żywienia i gospodarstwa domowego oraz technik kucharz.
Od dwóch lat w gastronomiku wstrzymany jest nabór do liceum profilowanego. W tym roku również się nie odbył. To najpewniej znak, że liceum w tym zespole szkół zostanie docelowo zlikwidowane. Po budowlance szkoła odziedziczy dwuletnie liceum uzupełniające. Będzie funkcjonować druga klasa, ale z naborem do pierwszej są kłopoty. Wolne miejsca są też jeszcze w trzyletnim technikum uzupełniającym.

W mechaniku (ZSP 1) największe obłożenie w technikum ma kierunek kształcący informatyków, w związku z tym powstaną tam dwie takie klasy. Dwie klasy utworzone zostaną również o profilu hotelarskim. Utworzone zostaną również dwie klasy dwuzawodowe: technik elektronik i technik mechatronik oraz technik elektryk i technik mechanik). Nie było też kłopotów z naborem do jedynej klasy licealnej o nachyleniu obronnym.
Samochodówka (ZSP 3) oprócz nauki w zawodach technik logistyk (dwie klasy) czy technik mechanik samochodowy miała przejąć też po likwidowanym ZPSZiO kształcenie w zawodach ogólnobudowlanych. Niestety do nauki w zawodzie technik budownictwa zgłosiło się tylko 12 osób. - Aby nie likwidować jednak tego kierunku, została utworzona klasa dwuzawodowa. Budowlańcy będą się w niej uczyć z mechanikami samochodowymi - wyjaśnia Mirosław Fajfer, dyrektor ZSP 3.
Po raz pierwszy nie udało się we włókienniku (ZSP 6) utworzyć klasy o profilu technik technologii odzieży, w związku z tym w technikum zamiast trzech będą tylko dwie klasy pierwsze kształcące w zawodach: technik usług fryzjerskich i technik cyfrowych procesów graficznych. W liceum udało się utworzyć jedną klasę o profilu psychologiczno-pedagogicznym. Po budowlance szkoła przejmie klasę zawodową kształcącą w zawodzie fryzjer. Nabór do tej klasy jest nadal otwarty.


MarMajs    

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 27 (990) z dnia 10 Lipca 2009r.