
Zespół pieśni i tańca „Ciebłowianie” spod tomaszowskiej wsi Ciebłowice Duże bawił w dniach 21-15 sierpnia na gościnnych występach na Ukrainie.
Pojechali 24-osobową grupą, której towarzyszył wójt gminy Tomaszów Ignacy Niedziałkowski. Pojechali na zaproszenie żytomierskiego zespołu ludowego „Rodosław”. Występy „Ciebłowian” wpisały się w obchodzoną w tych dniach 19. rocznicę ustanowienia ukraińskiej państwowości.
Występowali nie tylko przed publicznością Żytomierza, pokazali się również w Andrusiwce, w Wołodarsku i Wołyńskim. Obok „Ciebłowian” występowały zespoły miejscowe oraz goście z Białorusi i Rosji.
Zespół nawiązał szereg przyjacielskich kontaktów, co już zaowocowało zaproszeniem na Białoruś. Wspomnieć trzeba, że wśród publiczności oklaskującej występy „Ciebłowian” było wielu tamtejszych Polaków. Jak wspomina Katarzyna Małek, kierowniczka zespołu, nasz zespół spotykał się z bardzo ciepłym i życzliwym przyjęciem, Ukraińcy okazali się niezwykle gościnni, a gości witali chlebem i solą.
Przedstawiony program był owacyjnie przyjmowany, a miejscowi Polacy włączali się w śpiewanie znanych im utworów. Szczególnie popularna była piosenka „Szła dzieweczka do laseczka”. „Ciebłowianie: przygotowali na wyjazd nie tylko swojskie utwory, zaśpiewali również piosenki w języku gospodarzy.
Opiekunem zespołu w czasie pobytu w Żytomierzu był dyrektor zespołu „Rodosław” (który jest zespołem profesjonalnym) Igor Baranowski, mający polskie pochodzenie. „Ciebłowianom” zostały miłe wspomnienia i czekanie na rewizytę „Rodosława” w Polsce. Warto też odnotować, że „Ciebłowianie” spotkali się z członkami chóru Oreya, kóry gościł w Tomaszowie w czerwcu bieżącego roku i występował w kościele ewangelicko-augsburskim pw. Zbawiciela. |