tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
ŚWIADECTWA ENERGETYCZNE-TANIO, ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

ŁĘCZYCA - sprzedam mieszkanie 2 pokoje z kuchnią ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Brakuje tylko zebry

 

Na początku października tomaszowska firma Tombruk wykonała na zlecenie Zarządu Dróg Powiatowych przejście dla pieszych wraz z azylem pośrodku ul. O. Langego (na wysokości Biedronki i banku PKO).
Prace przeprowadzono w ramach reklamy i współpracy szybko i sprawnie. Niewielka inwestycja była trafna. Po zakończeniu budowy ronda im. Tomaszowskich Olimpijczyków u zbiegu ulic św. Antoniego, Granicznej i Langego, na tej ostatniej dla ułatwienia skrętu w obie strony i włączenia się do ruchu, ulicę poszerzono i stworzono trzy pasy. Okazało się jednak, że mieszkańcom nie chce się wrócić do ronda na przejście dla pieszych i przebiegali przez szeroki pas drogowy. Bardzo często między autami.
Przejście dla pieszych rozwiązało sytuację, ale czy poprawiło bezpieczeństwo? Okazuje się, że nie do końca. Zarząd Dróg Powiatowych zapomniał o najważniejszej rzeczy. Przejście dla pieszych to powierzchnia jezdni, drogi dla rowerzystów lub torowiska oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi. Pionowym D-6 i poziomymi P-10, w postaci wymalowanych białych pasów równoległych (tzw. zebry) lub poprzeczne do drogi. Pierwsze na O. Lange są, brakuje jednak poziomych.
Jak zaznaczają policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, takie oznakowanie przejścia dla pieszych nie jest prawidłowe. Mało tego, ich zdaniem, najważniejsze jest oznakowanie poziome. Twierdzą, że gdyby doszło w tym miejscu do zdarzenia z udziałem pieszego, zarządca drogi mógłby ponieść konsekwencje.
A wystarczy tylko chwilę popatrzeć na to przejście, by przekonać się, że to prawdopodobne. Okazuje się, że mimo znaków pionowych, liczni kierowcy w ogóle nie zważają na przechodniów. Bywa, że gdy przechodzą oni przez ulicę, trąbią na nich. Piesi przebiegają więc, szukając schronienia na wysepce.
Najwidoczniej większości kierowców przejście dla pieszych kojarzy się jednak z pasami (zebrą). Zarząd Dróg Powiatowych powinien uzupełnić jak najszybciej niedopatrzenia.


war   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 48 (1011) z dnia 3 Grudnia 2009r.