tomaszowski informator tygodniowy
Ogłoszenia
Wyróżnione
AUDI A3 8p 1.9 TDI (03), tel. ...
czytaj dalej »

SYSTEMY Sygnalizacji Włamania i Napadu, Systemy ...
czytaj dalej »

KUPIĘ każde auto uszkodzone, rozbite lub do ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Sport

 Błędy, błędy

 
Trzecia liga

W przedostatniej kolejce niewiadowianie mieli powalczyć o kolejne punkty. Do Zelowa pojechali opromienieni zwycięstwem nad byłym liderem z Piaseczna. Niestety, rywale okazali się nieustępliwi, a dzielnie wspomagali ich sędziowie.
Włókniarz Zelów – Stal Niewiadów 3:1 (1:0), gole: 1:0 Piotrowski (7), 2:0 Karoń (51), 3:0 Karoń (55), 3:1 Kowalczyk (78).
Goście: Piotr Biniaszczyk – Bartłomiej Grala, Radosław Kochelski, James Oamen (46 Krzysztof Ciszewski), Dawid Wojciechowski (60 Adrian Gaugier) – Kamil Cyran, Sergio Batata, Zbigniew Wojtaszek, Krzysztof Nowakowski – Adrian Janiec, Radosław Kowalczyk.
To był bardzo ważny pojedynek zespołów, które wiosną z pewnością bronić się będą przed spadkiem. Faworytem był Włókniarz, który miał nad Stalą siedem punktów przewagi. W przypadku porażki przewaga ta malałaby do tylko trzech oczek, a niewiadowianie zmniejszyliby straty do innych zespołów z dolnej strefy tabeli. Nic jednak z tego nie wyszło.
Sobotni pojedynek w Zelowie rozpoczął się po myśli gospodarzy. Już w 6 minucie akcja prawą stroną zakończyła się wrzutką w pole karne. Piłki dopadł zelowski obrońca i potężnie strzelił. Biniszczak obronił, ale odbił futbolówkę przed siebie, a przy dobitce Piotrowskiego był bezradny.
Niewiadowianie rzucili się do odrabiania straty i zyskali nawet sporą przewagę. Nic jednak z niej nie wyniknęło. Tylko raz Batata był bliski wyrównania, ale po rzucie wolnym głową strzelił w boczną siatkę.
W drugiej połowie historia się powtórzyła. Sześć minut po przerwie napastnik gospodarzy oddał silny strzał z daleka. Biniaszczyk obronił, ale piłka trafiła wprost pod nogi Karonia, który z umieszczeniem jej w siatce nie miał problemów. Pięć minut później było praktycznie po meczu. Karoń popisał się ładnym uderzeniem z 20 metrów i zrobiło się 3:0.
Włókniarz nabrał wiatru w żagle i atakował dalej. Mógł strzelić dwie bramki, ale zelowianie zmarnowali dobre okazje. Nie zmarnował jej natomiast Kowalczyk, który w 78 minucie wybiegł w tempo do długiego zagrania i znalazł się na sam z golkiperem gospodarzy.
Gol dodał skrzydeł niewiadowianom. Zaatakowali frontalnie, ale tym razem na przeszkodzie stanął im... sędzia.
W 82 minucie faulowany w polu karnym był Ciszewski. Arbiter jednak nie przerwał gry. Trener Damian Gamus domagał się rzutu karnego i tak energicznie protestował, że został upomniany.
***
Pozostałe wyniki czternastej kolejki: Pogoń Siedlce – Omega Kleszczów 1:3 (1:1), Wisła II Płock – Legionovia Legionowo 0:1 (0:0), KS Piaseczno – UKS SMS Łódź 3:1 (1:1), GLKS Nadarzyn – Mazur Karczew 1:0 (0:0), Pogoń-Ekolog Zduńska Wola – Nadnarwianka Pułtusk 0:2 (1:0), Warta Sieradz – MKS Kutno 3:4 (2:3), Radomiak Radom – Narew Ostrołęka 2:2 (1:0).

Tabela:

1. Nadarzyn		14	33	23-9
2. Piaseczno 14 30 29-9
3. Radomiak 14 24 24-16
4. MKS 14 23 26-17
5. Mazur 14 23 19-14
6. Warta 14 20 18-14
7. SMS 14 19 20-15
8. Legionovia 14 19 13-18
9. Omega 14 18 20-20
10. Narew 14 18 22-23
11. Włókniarz 14 18 10-13
12. Pogoń 14 17 18-24
13. Wisła II 14 17 21-25
14. Pogoń-Ekolog 14 15 20-28
15. Stal 14 8 10-31
16. Nadnarwianka 14 5 5-22


W piętnastej kolejce (14 listopada) Stal podejmować będzie innego rywala z grupy zagrożonej spadkiem – Pogoń Siedlce. Mecz na stadionie w Niewiadowie rozpocznie się o godz. 13.00.


Ryszard Pożyczka   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 45 (1008) z dnia 12 Listopada 2009r.