Około trzystu młodych osób protestowało w centrum miasta przeciwko zgodzie władz państwa na podpisanie w Tokio paktu ACTA. Demonstracja miała charakter happeningu.
Kilka dni temu na portalu społecznościowym Facebook pojawiło się konto Tomaszów Mazowiecki popiera STOP ACTA! Przez Internet zachęcono do organizacji protestu w mieście. Chęć udziału w nim wyraziło aż 1262 użytkowników. W środę, 25 stycznia przed Urzędem Miasta zgromadziło się około trzystu młodych osób. Przynieśli ze sobą maski, które stały się symbolem sprzeciwu i transparenty. Przez megafon przeciwstawiali się cenzurowaniu Internetu i zamykaniu serwerów służących do wymiany danych. - Protestujemy przeciwko ograniczaniu wolności w sieci - wołano. - Mamy prawo do informacji i ściągania różnorodnych treści. Cenzura już kiedyś w naszym kraju funkcjonowała. Dzisiaj do niej powracamy. Mówimy ?Nie dla ACTA!?.
Demonstracja miała charakter pokojowy. Po kilkunastu minutach jej uczestnicy, skandując hasła, ruszyli chodnikami wzdłuż kilku ulic, kończąc pochód na pl. Kościuszki. Cały czas nad ich bezpieczeństwem czuwali policjanci, którzy zabezpieczali długą kolumnę młodzieży.
ACTA, czyli Anti-Counterfeiting Trade Agreement to układ podpisany przez 10 państw. Przystąpić do niego ma również Unia Europejska. Jest to umowa handlowa mająca na celu walkę z łamaniem prawa własności intelektualnej oraz z handlem podrabianymi towarami.
war
Artykuł ukazał się w wydaniu nr 4 (1123) z dnia 27 Stycznia 2012r.