 Tablica w Tomaszowie przy ul. św. Antoniego.
Zakończyła się wymiana tablic informacyjnych, wskazujących drogę do Skansenu Rzeki Pilicy, rezerwatu Niebieskie Źródła i Ośrodka Hodowli Żubrów w Smardzewicach. Nowe oznakowanie kosztowało powiat 10 tysięcy złotych.
O potrzebie wymiany tablic pisaliśmy na łamach TIT w maju br., w artykule pt. „ Informacja i promocja - od tego zaczyna się turystyka”. Wskazywaliśmy wtedy na słabo oznakowany dojazd od Ośrodka Hodowli Żubrów w Smardzewicach. Dwa tygodnie temu stare, zniszczone tablice zostały zastąpione nowymi. - To prawda, dojazd do naszego ośrodka jest teraz lepiej oznakowany, ale na nowe tablice musieliśmy czekać miesiąc. Zdemontowali stare i przez tak długi czas nie było żadnych tablic. Ludzie dzwonili i pytali, jak do nas dojechać. Musieliśmy informować turystów przez telefon. Teraz jest już lepiej. Tablice dojazdowe w lesie są w porządku, ale przy drodze z Tomaszowa, przy wjeździe do Smardzewic, przydałaby się większa tablica. Najlepiej z dużym wizerunkiem żubra, żeby każdy kierowca mógł ją dostrzec - mówi Katarzyna Mierzwa, kierowniczka OHŻ.
Nowe oznakowania w Tomaszowie i w Smardzewicach pokazują również drogę do skansenu i Niebieskich Źródeł. - Wymiana wszystkich tablic trwała dwa tygodnie a nie miesiąc. Zakończyliśmy ją 19 sierpnia. Za 10 tys. złotych postawiliśmy 18 nowych tablic, m.in. w centrum miasta, przy ul. św. Antoniego, przy Niebieskich Źródłach, skansenie oraz w Smardzewicach - odpowiada Agnieszka Biniek, naczelniczka Wydziału Informacji Turystycznej i Promocji Starostwa Powiatowego w Tomaszowie.
Tablice stoją na wjazdach do Tomaszowa, na newralgicznych skrzyżowaniach, na ulicach biegnących do wskazywanych miejsc. Każda strzałka oprócz nazwy obiektu, miejsca ma piktogram, czyli symboliczny znak - logo obiektu. Drogowskazy, które zastąpiły stare oznaczenia są bardziej czytelne, z lepszych i trwalszych materiałów.
Ciekawe, jak to oznakowanie ma się do systemu informacji miejskiej, o którym pisaliśmy tydzień temu. Tablice informacyjne mają pojawić się do końca października. Czy miasto i powiat wpadły na to, by uzgodnić lokalizację i treść oznakowania?
|